Pływalnia miejska Podolanka miała zostać otwarta 22 grudnia. Tak się jednak nie stanie. Najwcześniej będzie to możliwe około połowy stycznia, pod warunkiem, że wyniki badań wody będą prawidłowe.
- Ostatnie badania wody wykazały obecność bakterii legionelli w strefie pryszniców. Aktualnie rozpoczynamy podejmowanie działań mających na celu wyeliminowanie bakterii. Proces ten potrwa do końca tygodnia. Nowe próbki pobrane zostaną 28 grudnia, a ich badanie potrwa 10 dni. Jeżeli wynik badań będzie zadowalający pływalnia zostanie uruchomiona 9 stycznia. Bez ponownych badań i ich wyniku w normie, otwarcie pływalni jest zgodnie z prawem niemożliwe – Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 w sprawie wymagań jakim powinna odpowiadać woda na pływalniach – czytamy w komunikacie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Przedstawiciele MOSiR-u wyjaśniają też, czym jest legionella.
- Legionella jest bakterią, która żyje w zbiornikach wodnych, sieciach wodociągowych, systemach klimatyzacji czy basenach. Do zakażenia dochodzi drogą wziewną, bakterie nie przenoszą się z człowieka na człowieka. Bakterie rozwijają się w biofilmie w instalacjach wodnych w budynkach. Niewielkie ilości bakterii mogą dotrzeć do budynku z sieci wodociągowej. Pojedyncze bakterie wnikają w biofilm, a następnie przy odpowiedniej temperaturze (20⁰C – 50⁰C) rozmnażają się i przenoszą do kolejnych fragmentów rur instalacji. Bakterie legionelli giną w temperaturze powyżej 70℃ - dodają w komunikacie przedstawiciele MOSiR-u.
Fot. MOSiR Płock - Podolanka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taaaa legionella, a to że brak szatni łazienki niewykończone, to, to żadnego wpływu nie ma na datę otwarcia buhaha
Taaaa legionella, a to że brak szatni łazienki niewykończone, to, to żadnego wpływu nie ma na datę otwarcia buhaha