Fenomenalna Natalia
Stary Rynek 7. Ten adres warto zapamiętać. Nareszcie na płockiej starówce oprócz resturacji i sezonowych koncertów jest miejsce, w którym można zobaczyć i obrazy artystki, i jej pracownię. Nowa galeria oby była zachętą dla innych twórców.
Właścicielka galerii, pracowni i butiku PheNomenall Natalia Jóźwiak jest z wykształcenia pedagogiem. Pierwszy poważny obraz olejny namalowała na egzamin maturalny. Był to pejzaż. – Pamiętam dzień, w którym wybrałam się z mamą do sklepu plastycznego. Kupiłyśmy płótno, pędzle, paletę, werniks i farby. To były ogromne zakupy i wcale nie tanie – opowiada. W czasie studiów nie malowała. Dopiero, gdy trafiła na staż do Szkoły Podstawowej w Zawidzu, wciągnęła dzieci w działania artystyczne. Przy okazji sama powróciła do swojej pasji. Na stażu w Hotelu Skansen w Sierpcu również prowadziła zajęcia dla dzieci. A w międzyczasie – pomalowała bar w podziemiu w folkowe motywy. Jej autorstwa był też kwiatowy napis „Płock”, który mogli zobaczyć goście Jarmarku Tumskiego.
Kiedyś myślała o studiach na akdemii, ale w rezultacie się na nie nie zdecydowała. – Jestem samoukiem. Uczę się różnych technik malarskich przy okazji tworzenia kolejnych obrazów. Maluję głównie akryle techniką impasto, która polega na nakładniu farby grubą warstwą przy pomocy szpachli. Zaczęło się od tego, że gdzieś zobaczyłam obraz, który miał taką intrygującą, trójwymiarową strukturę. Sama technika jest bardzo trudna. Trzeba opanować różne rodzaje szpachelek, a jest ich około 30 – wyjaśnia.
Od pejzażu przeszła do portretu. Teraz maluje to, na co ma ochotę, co ją w danym okresie interesuje. Motywem przewodnim jej najnowszych prac jest kobieta. Dlaczego to właśnie panie uczyniła bohaterkami obrazów? Podziwia kobiety za ich upór i konsekwencję w dążeniu do celu i za to, że każdą porażkę potrafią przekuć w suckes. – Kobiety są fenomenalne. Posiadają ogromne pokłady miłości, potrafią analizować, przenikać, mają wrodzoną intuicję. Mam nadzieję, że w moich obrazach zjawiskowość, sensualność i tajemnica zostały podkreślone.
Obrazy Natalii Jóźwiak szybko znajdują odbiorców. Niektóre, chociaż zdecydowanie rzadziej, powstają na zamówienie. Tak było z pracą zatytułowaną „Pomimo wiatru”, która była prezentem dla polsko-hiszpańskiej pary z okazji ślubu. Obraz, który będzie przypominał klimat Polski i Mazur, zamówił świadek. Uroczystość odbyła się na najpiękniejszym żaglowcu w Mikołajkach.
Galeria i pracownia Natalii Jóźwiak, w której powstają również ręcznie malowane ubrania, bukiety, wianki i dekoracje świąteczne jest czynna codziennie. A 13 września przy Starym Rynku 7 odbędzie się wernisaż. Artystka otworzy wystawę swoich prac, którą zatytułowała „Oblicza kobiet”.
(l.)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze