W piątek, 11 kwietnia w Bazylice Katedralnej w Płocku odbył się Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków na Mazowszu, który został ustanowiony w 1983 roku przez Międzynarodową Radę Ochrony Zabytków (ICOMOS).
Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków został ustanowiony w 1983 r. przez Międzynarodową Radę Ochrony Zabytków (ICOMOS). Co roku w okolicach 18 kwietnia organizowane są wydarzenia skierowane do wszystkich osób zajmujących się opieką nad zabytkami – konserwatorów, historyków sztuki i architektury, urbanistów, archeologów oraz przedstawicieli innych zawodów, pracujących na rzecz ochrony zabytków, a także wszystkich odpowiedzialnych za ich codzienne utrzymanie – właścicieli, opiekunów i zarządców obiektów zabytkowych. Spotkania są okazją do prezentacji i promocji właściwych praktyk oraz dyskusji na temat zarządzania dziedzictwem, z udziałem lokalnej społeczności.
- Zabytki łączą, tworzą społeczność, są przestrzenią, która inspiruje, tworzy system wartości. Mazowsze pięknieje. To przestrzeń bogata w dziedzictwo kulturowe. Spotykamy się w wyjątkowym miejscu, jakim jest katedra płocka, sięgająca średniowiecza, epoki romanizmu. Była budowana przez wiele pokoleń artystów i architektów, ale też otaczana troską duszpasterzy i wiernych. Przez ostatnie lata poddawana była pracom konserwatorskim. To, co widzimy dziś, to owoc wysiłku samorządów, władz centralnych i dowód na to, że ochrona zabytków to konsekwencja i trwanie. Dzień ochrony zabytków jest imprezą międzynarodową, ale to też święto Mazowsza. Sam Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków rozdysponowuje rocznie kwotę około 20 milionów złotych. Do tych środków należy dołączyć środki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, budżetu województwa, funduszy europejskich. To dziesiątki milionów złotych – mówi mazowiecki konserwator zabytków Marcin Dawidowicz.
Reklama
Tegoroczny Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków na Mazowszu odbył się 11 kwietnia w Płocku, w Bazylice Katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Prace konserwacyjno-restauracyjne, które odbyły się w Bazylice, jak i całokształt opieki nad tym zabytkiem są przykładem wzorcowej dbałości o wyjątkowej klasy dziedzictwo.
- Jesteśmy dumni z naszej katedry, której korzenie sięgają XII wieku i początków struktur diecezji, która w tym roku obchodzi 950-lecie swojego istnienia. Cieszę się, że Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków odbywa się właśnie w Płocku, na pięknym Wzgórzu Tumskim górującym nad Wisłą. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy troszczą się o ten zabytek. To nie tylko skarb Kościoła, to także skarb naszego narodu. Cieszę się, że konserwatorzy oraz władze miasta i Mazowsza troszczą się, aby ten zabytek był zachowany w pięknym stanie. Pięknieje z roku na rok. W ostatnim czasie została wykonana konserwacja pięknej polichromii Władysława Drapiewskiego. Odnowione zostały prezbiterium, kopuła, wiele nagrobków, elewacja zewnętrzna. Te prace dużo kosztują i muszą być wykonane przez specjalistyczne firmy pod opieką konserwatorów zabytków – mówi biskup płocki Szymon Stułkowski.
Reklama
Dzięki współpracy na wszystkich szczeblach administracji publicznej, rządowej i samorządowej, możemy podziwiać efekty 10-letniego programu konserwatorskiego, który zabezpieczy ten bezcenny zabytek Mazowsza na kolejne dekady.
O roli, jaką w ochronie zabytków odgrywa samorząd województwa mazowieckiego, mówił marszałek Adam Struzik.
- Mamy własne instytucje kultury, ale też partnerów w gminach i parafiach. Dziś obszar zabytkowy to w ponad 90 procentach obiekty sakralne. Nasi partnerzy – samorządy gminne, powiatowe, wspólnoty parafialne i osoby prywatne – wszyscy starają się ratować nasze wspólne dziedzictwo. Udaje się rewitalizować zabytki nieruchome i zabytki ruchome. To zbiorowy, wielki wysiłek. Procesy rewitalizacji, odbudowy są niezwykle kosztowne. Co roku przeznaczamy kilkanaście milionów złotych z naszego budżetu – po to, żeby te obiekty remontować. Nigdy nie jest tak, że można coś zrealizować za pieniądze zewnętrzne. Często to wielki wysiłek wspólnot parafialnych, które przez wiele lat łożą znaczące środki na ratowanie zabytków. Chcę też podkreślić niezwykle ważny aspekt środków unijnych, dzięki którym udało się uratować wiele obiektów. Przykładem jest między innymi pałac w Sannikach, w którym dziś jest Europejskie Centrum Kultury – mówi marszałek Adam Struzik.
Reklama
Także płocki samorząd podejmuje przedsięwzięcia związane z ochroną zabytków. Jednym z największych – zrealizowanych dekadę temu – był remont zabytkowej części Małachowianki, czyli średniowiecznej Kolegiaty św. Michała i XVII-wiecznego Kolegium Jezuickiego. Te prace były możliwe dzięki środkom unijnym i dobrej współpracy z samorządem województwa mazowieckiego. Płocki samorząd wspiera także środkami z budżetu miasta właścicieli zabytków przy pracach konserwatorskich. Przez ostatnich 20 lat miasto dofinansowało roboty budowlane przy 110 zabytkach, przeznaczając na ten cel ponad 15 milionów złotych. W ubiegłym roku miasto pozyskało kwotę 4 milionów złotych z rządowego programu odbudowy zabytków. W tym roku ponad półtora miliona złotych z miejskiego budżetu wesprze remont osiemnastu zabytków oraz obiektów położonych na obszarze specjalnej strefy rewitalizacyjnej.
Jacek Danieluk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze