Jak nasze miasto ma wyglądać za trzynaście lat? Płocki Urząd Miasta właśnie przystąpił do prac nad strategią rozwoju do 2030 roku. Pierwszym elementem mają być anonimowe ankiety. Odpowiadający za inwestycje i rozwój Płocka zastępca prezydenta Jacek Terebus liczy, że wypełni je nawet 2 tysiące mieszkańców. Władze miasta doszły do wniosku, że obecna strategia rozwoju na lata 2008–2022 zdezaktulizowała się i trzeba przygotować nowy dokument uwzględniający obecną sytuację społeczną i gospodarczą, zarówno w mieście, jak i w kraju. – Miasto to skomplikowany organizm. Zarządzanie nim wymaga wiedzy, doświadczenia i pomysłu na rozwój – tłumaczy prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. – W nowej strategii nie zmieni się cel, czyli zaspokojenie potrzeb mieszkańców. Chcemy, żeby jakość życia w Płocku była jak najlepsza i podnosiła się. To realizowaliśmy w ciągu ostatnich siedmiu lat. Trzeba jednak spojrzeć na zmieniające się uwarunkowania zewnętrzne i wewnętrzne. Działania na rzecz mieszkańców będą związane z edukacją, kulturą, rekreacją, estetyką. Andrzej Nowakowski zapewnia, że w nowej strategii będzie też mowa o pozyskiwaniu kolejnych inwestorów.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze