Po dzisiejszych opadach marznącego deszczu chodniki miasta zamieniły się w istne lodowisko. A droga z pracy do domu - w prawdziwy test równowagi. Odkąd nawierzchnię pokryła warstwa lodu, skutecznie utrudniając poruszanie się pieszym, w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo zdjęć i nagrań pokazujących śliskie przejścia, nieodśnieżone ciągi piesze i osoby próbujące ostrożnie stawiać każdy kolejny krok.
Służby miejskie przypominają, że za stan chodników przylegających do posesji odpowiadają również właściciele i zarządcy nieruchomości. Brak reakcji może skutkować nie tylko zagrożeniem dla zdrowia pieszych, ale także konsekwencjami prawnymi. Policja i Straż Miejska apelują o szczególną ostrożność, noszenie obuwia z antypoślizgową podeszwą i unikanie pośpiechu.
- Niskie temperatury oraz marznące opady powodują powstawanie niebezpiecznej gołoledzi, która znacząco zwiększa ryzyko wypadków drogowych oraz groźnych upadków pieszych. Szczególnie niebezpieczne są śliskie chodniki! Nawierzchnia miejscami przypomina lodowisko – jeden nieostrożny krok może zakończyć się poważnym urazem - uczula płocka komenda miejska Policji, apelując o szczególną ostrożność.
Reklama
Sytuacja może utrzymać się co najmniej do jutra. Prognozy zapowiadają ujemne temperatury i kolejne marznące opady, co oznacza, że chodniki wciąż mogą przypominać lodowisko. Mieszkańcy powinni zachować czujność, a w miarę możliwości ograniczyć przemieszczanie się pieszo do niezbędnego minimum.
fot. (ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze