Reklama

Miało być zupełnie inaczej

13/03/2013 12:06
Z wielkimi nadziejami czekali kibice piłki nożnej na inaugurację rundy rewanżowej II ligi. Tymczasem po przeciętnym meczu Wisła zdobyła tylko jeden punkt. Pojedynek z Unią Tarnów zakończył się remisem 2:2.
Zanim piłkarze wybiegli na boisko, przez kilka godzin pracownicy klubu wraz z najwierniejszymi kibicami odśnieżali murawę, by zawodnicy mogli rozegrać spotkanie. Na trybunach zasiedli widzowie i mimo przejmującego zimna wszystko miało się potoczyć zgodnie z przygotowanym scenariuszem. Niestety, piłkarze nie zdołali wygrać pierwszego w rundzie wiosennej spotkania.
Nafciarze mieli przewagę przez całe spotkanie, jednak nie do końca potrafili ją wykorzystać. Zaczęli bardzo dobrze od bramki Krzysztofa Janusa, który w 17. min po podaniu Janusza Dziedzica zdobył pierwszego w tym roku gola. W 33. min Sławomir Matras zdołał wyrównać po nieco kuriozalnym strzale. Chwilę później, w 36. min, po faulu Marcina Furmańskiego na Fabianie Hiszpańskim sędzia podyktował rzut karny. Zdobywcą drugiej bramki dla Wisły był Janusz Dziedzic.

Po przerwie wszystko układało się po myśli piłkarzy Wisły, którzy coraz śmielej poczynali sobie na polu karnym rywali. W 67. min drugą żółtą kartkę ujrzał zawodnik gości Sławomir Kostecki, który musiał opuścić boisko i wydawało się, że za chwilę Wisła zdobędzie kolejną bramkę. A jednak płocczanie nie zdołali podwyższyć wyniku, za to w 86. min goście doprowadzili do remisu. Po faulu Jacka Góralskiego na Rogerze Radlińskim sędzia podyktował rzut karny. Fabian Fałowski strzelił lekko, co nie zaskoczyło Mateusza Struckiego, który odbił piłkę. Kibice odetchnęli z ulgą, ale Fałowski dobiegł pierwszy do wybitej piłki, znalazł się sam przed pustą bramką i tej sytuacji już nie zmarnował. Mimo późniejszych, licznych ataków na bramkę gości wynik już nie uległ zmianie.

Wisła: Struski – Nadolski, Radić, Magdoń, Zembrowski (85’ Kalista) – Janus, Góralski, Sielewski, Hiszpański – Burkhardt (35’ Krzywicki) – Dziedzic (75’ Sekulski).


Unia: Libera – Furmański, Bednarczyk, Pawlak, Węgrzyn – Sojda, Kostecki, Kazik, Ślęzak – Matras, Fałowski.

Po meczu trener Marcin Kaczmarek nie mógł zrozumieć, jak to możliwe, że doświadczony zespół, jakim jest Wisła, grając z przewagą jednego zawodnika na własnym stadionie, prowadząc 2:1, tylko remisuje spotkanie. – Musimy jak najszybciej wyciągnąć z tego wnioski. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach zawodnicy wezmą większą odpowiedzialność za poczynania na boisku – mówił.

Pozostałe wyniki: Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Znicz Pruszków 1:3, Pogoń Siedlce – Radomiak Radom 4:0, Stal Stalowa Wola – Concordia Elbląg 1:0, Puszcza Niepołomice – Pelikan Łowicz 1:3. Mecze przełożone na 20 marca: Resovia – Garbarnia Kraków, Motor Lublin – Wisła Puławy, Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów. Wigry Suwałki – Siarka Tarnobrzeg – mecz przełożony na 27 marca.      Jol.

fot. Dariusz Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości