Rzecz z pozoru banalna: ktoś zniszczył kurtkę jednemu z uczniów Zespołu Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gostyninie. O czyn ten posądzony został jeden z uczniów. Jednak i chłopiec, i jego matka twierdzą, że został on niesłusznie posądzony o czyn, którego nie popełnił. Niestety, kobieta nie może osobiście przekonać o tym dyrekcji szkoły, gdyż ta nie chce z nią rozmawiać.
Matka ucznia z Zespołu Szkół nie może pogodzić się z „pomówieniem dyrektora” szkoły, że jej syn zniszczył komuś z premedytacją kurtkę, a więc tym samym naruszył prawo. Sprawcą czynu miał być rzekomo Maksymilian W. z II klasy. Rzekomo, ponieważ uczeń nie przyznał się do winy. – Mój syn jest wzywany na rozmowy, szkalowany, traktowany jako winny całej sytuacji. Szkoła poinformowała mnie o zniszczeniu kurtki dopiero po tygodniu od wydarzenia. Dnia 24 stycznia pojechałam do szkoły i chciałam uzyskać informacje dotyczące zdarzenia. Zapytałam pani dyrektor, dlaczego straszy mojego syna wyrzuceniem ze szkoły, poprosiłam o szczegóły. Niestety, otrzymałam informację, że nie będzie ze mną na ten temat rozmawiać, bo nie jest przygotowana. Poinformowała mnie natomiast, że zorganizuje konfrontację, w której weźmie udział również policja. Poprosiłam, aby zorganizować to spotkanie także z moim udziałem, jednak tak się nie stało – relacjonuje zmartwiona matka.
Kobieta uważa, że szkoła zaniedbała procedury: matka ucznia w tak ważnej sprawie nie została wezwana po zdarzeniu do szkoły, nikt nie przedstawił jej dowodów złego zachowania syna, ustalono spotkanie z rodzicami i funkcjonariuszem policji, nie informując o tym matki chłopca, a przecież ten jest niepełnoletni, w szkole jest monitoring, który być może uwiecznił całą sytuację, ale osoby zainteresowane nie mają do niego wglądu.
Więcej w jutrzejszym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(eg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzymam kciuki Pani dyrektor powinna już dawno odejść.
Nauczycielska mafia brać się za nią Tak jak wzięli się za Bialotarsk
Ta pani dyrektor ma już sporo na sumieniu, była na nią skarga rodziców do kuratorium, przegrala rozprawy w sądzie pracy z 3 pracownikami, z tego co wiem, obecnie toczą się przeciwko niej kolejne rozprawy sądowe m.in.o mobbing czy niesłuszne zwolnienie nauczycielek. Nasuwa się pytanie, co ta pani jescze robi na stołku? Kto za nią stoi, że jest bezkarna?...
Pani się nie daje..taka jest właśnie dyrektora wmawiają dziecią że ich jest winna .a sami się ku....wa ponoszą pani pisze do rzecznika praw dziecka. Bo jak by ta pani moje dziecko .nekala.itp wyrwał bym jej serce .
Pani się nie daje..taka jest właśnie dyrektora wmawiają dziecią że ich jest winna .a sami się ku....wa ponoszą pani pisze do rzecznika praw dziecka. Bo jak by ta pani moje dziecko .nekala.itp wyrwał bym jej serce .
To jest osoba ktora systematycznie niszczy dzieci a tym samym rodziców. Sprawia ze szkola ta jest zapamiętana na lata oczywiscie z nękania i klamstw. Nosi sie jak dyrektor a jest zwykła ....... To jest przyklad typowego zwierzecia mowisz hej w twarz a onamysli że deszcz pada. W tym przypadku zasada dyplomacji i kultury rodzica powoduje traumę na kilka lat.. z tą zakłamaną osobą nie majacą nic wspólnego z pedagogiem kuratorium dawno powinno zrobic porządek... ale powiem państwu ze zrobi ale jak ktores nasze kochane dziecko targnie sie na swoje zycie wówczas znajda się zwierzchnicy... ja cieszę sie że udało nam się dziecko uratować... rodzice nie posyłajcie tam dzieci!
Ludzie co wy piszecie ten chłopiec dokuczał dziecia nasikał do butelki wyzywał dziewczyny jednej zdjęcia przerobił on niszczy psychicznie
Chłopiec zawsze jest niewinny znam go dobrze wielu osobą wyrządził krzywdę i wiele osób przez niego cierpiała nie o jakaś kurtkę drobną tylko o gorsze rzeczy które się odbijają na psychice pani detektor dobrze postąpiła
Sandra odezwij się na priv pogadamy a co do tej pani Dyrektor i całej tej szkoły to jedna wielka patologia i uczą tam bezmuzgi które już dawno nie powinni nauczac dzieci afera o kortke kup sobie nową a nie
Syneczek zawsze bez winy
Komentarz usunięty z powodu naruszenia regulaminu portalu.
Kochane troskliwe mamusie pilnujcie swoich dzieci a nie oskarżacie dyrektora szkoly. Bez winy ucznia by żaden dyrektor nie wyciągnął takich konsekwencji!! nie w tych czasach. Pomyślcie
dlaczego jest przedstawione stanowisko tylko jednej strony ? Artykuł jest bardzo stronniczy !
W końcu ktoś się odważył i mądre słowa napisał brawo ...... „Kochane troskliwe mamusie pilnujcie swoich dzieci a nie oskarżacie dyrektora szkoly. Bez winy ucznia by żaden dyrektor nie wyciągnął takich konsekwencji!! nie w tych czasach. Pomyślcie”
Murem za dyrektorką.
Przecież dzieci widziały, ze on to zrobił. Więc mamusia niech się weźmie za wychowanie synusia, zamiast tracić czas na bieganie ze skargami po portalach.
Odpowiedź. Artykuł nie jest stronniczy. To jest początek artykułu, co napisane jest na jego końcu. Cały artykuł zamieszczony jest w papierowym wydaniu TP. Jest także możliwość kupna w wersji elektronicznej. Zamieszczenie w danym artykule stanowiska tylko jednej strony byłoby oczywiście nierzetelne, a Tygodnik Płocki na to pozwolić sobie oczywiście nie może. Jeszcze raz zatem przypomnienie, proszę czytać do końca...
Szczerze dziwna sytuacja
Dawno temu uczyła mnie geografi w gce. To była masakra .s...... mialem przed każdą lekcja.
Matka biega nie tylko po portalach ale i ciąga niewinnych młodocianych po sądach,bo synek zawsze święty.
Trzymam kciuki Pani dyrektor powinna już dawno odejść.
Nauczycielska mafia brać się za nią Tak jak wzięli się za Bialotarsk
Ta pani dyrektor ma już sporo na sumieniu, była na nią skarga rodziców do kuratorium, przegrala rozprawy w sądzie pracy z 3 pracownikami, z tego co wiem, obecnie toczą się przeciwko niej kolejne rozprawy sądowe m.in.o mobbing czy niesłuszne zwolnienie nauczycielek. Nasuwa się pytanie, co ta pani jescze robi na stołku? Kto za nią stoi, że jest bezkarna?...