Reklama

Maski dla PTPT

20/02/2013 08:41
6 lutego minęła 45. rocznica powstania Płockiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru – stowarzyszenia, którego kapituła m.in. przyznaje co roku Srebrne Maski najlepszym aktorom, reżyserom, twórcom teatralnym rodzimej sceny. Z okazji jubileuszu kilka dni później członkowie i sympatycy PTPT spotkali się w Izbie Lekarskiej. Były tort i ciekawe upominki. Prawdziwą niespodziankę dla PTPT wymyślił teatr: wręczył swoje maski.
Wyróżnienia od teatru, które wykonał Marek Szala, dostali: prezes PTPT – Jarosław Wanecki, wiceprezes Bożena Śliwińska, sponsor nagród Jerzy Stachurski i Zofia Zarembowa, projektantka Srebrnej Maski. Na początek wieczoru odbyła się prezentacja multimedialna. Jarosław Wanecki podsumował wszystkie spotkania z cyklu „Wieczory Szekspirowskie”. Goście obejrzeli również interesujący film z Gdańska, w którym odbył się latem Zjazd Hamletów z udziałem dyrektora płockiej sceny – Marka Mokrowieckiego. Obchodzące tak poważny jubileusz Towarzystwo otrzymało z rąk dyrektor L.O. im. Marszałka Stanisława Małachowskiego Renaty Kutyło-Utzig adres gratulacyjny. Wszyscy miłośnicy Szekspira – kartki pocztowe upamiętniające 10 wieczorów w towarzystwie najznakomitszych dzieł wielkiego dramaturga i płyty z nagraniem Komedii omyłek, którego dokonano na jednym ze spotkań. Życzenia przyszli złożyć przedstawiciele zespołu aktorskiego: Dorota i Szymon Cempurowie, Piotr Bała, Henryk Błażejczyk i dyrektor Marek Mokrowiecki. Największą furorę wśród gości robiły rozłożone na stołach stare kroniki Płockiego Towarzystwa. Trudno było uwierzyć, że było ich aż tyle i że były tak skrupulatnie prowadzone przez Wandę Chrostowską. Oglądano zdjęcia aktorów, którzy gościli na tzw. trzeciej scenie MPiKu, artykuły prasowe, autografy komplementujące płocką publiczność. W kronice odnalazł się także aktor Henryk Błażejczyk. Przypomniał o swoim debiucie na scenie Teatru Polskiego (1955) To był Lorenzaccio w reżyserii Edmunda Wiercińskiego. Chociaż zagrał tam niewielki epizod, spotkania z gwiazdami Teatru Polskiego: Barszczewską, Wołłejką, Adwentowiczem i Kreczmarem ukształtowały jego późniejsze losy. Aktor, który wiele lat pracował w teatrze płockim (ostatnio mogliśmy go oglądać w Żeglarzu), znany jest z tego, że znakomicie podaje ze sceny słowo, i jak mówił na spotkaniu – słychać go nawet w 14. rzędzie. Po spektaklu Lorenzaccio, gdy do Warszawy przyjechała słynna Comédie-Française i zachorował jeden z aktorów, poproszono Henryka Błażejczyka o udział w przedstawieniu Molierowskim. Teraz chyba zobaczymy go w Ślubach Panieńskch.
Jarosław Wanecki podsumowując dotychczasowe spotkania PTPT mówił również o wyjazdach do Łodzi i Warszawy na spektakle teatralne (m.in. Irydion w reż. Andrzeja Seweryna i Ryszard III w Teatrze im. Jaracza w Łodzi), zaprosił na monodram Szekspir Forever, z którym 11 marca wystąpi w Płocku Andrzej Seweryn, oraz obiecał, że także w tym roku Towarzystwo przyzna Srebrne Maski (narady trwają). Po wakacjach rozpocznie się nowy cykl spotkań ze sztuką teatralną pt.: Dobry Wieczór.     (lesz)
fot. Marek Konarski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości