Gośćmi Joli Marciniak w Studiu Tygodnika Płockiego był trener Wisły Płock Mariusz Misiura, jego żona Joyce i córeczka Ola. Runda jesienna rozgrywek już się zakończyła, ale tematem rozmowy nie była piłka nożna i wyniki 1.ligowej drużyny.
Joyce opowiedziała, jak się poznali i dlaczego właśnie Mariusza wybrała na męża. Mariusz zachwycał się Kenią, celebracją świąt Bożego Narodzenia i tak bardzo różnym podejściem do życia obu narodów.
Oboje doskonale czują się w Płocku, choć to pewnie tylko przystanek w ich wspólnym życiu i chcieliby zostać tu jak najdłużej. Unikaliśmy w rozmowie tematu piłki nożnej, ale wiadomo, że życie rodziny trenera musi toczyć się wokół jego pracy.
Fot. i wideo: Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze