Jeszcze około 2 tygodni potrwają tzw. małe żniwa, czyli zbiór rzepaku. W powiecie płockim najwięcej rzepaku uprawia się w gminach Bielsk, Drobin, Stara Biała i Radzanowo (15 % użytków rolnych). Jakość rzepaku ozimego określana jest jako dobra, zakłady tłuszczowe za kwintal płacą 110 zł. – To dopiero preludium – mówił o ruchu w prowadzonym przez siebie skupie w Niesłuchowie w ubiegłym tygodniu Zbigniew Głowacki. – Zbiory zapowiadają się rekordowe, wydajność wynosi nawet do 45 kwintali z hektara. W ubiegłym roku była o połowę mniejsza.
Za tonę kontraktowanego rzepa zakłady tłuszczowe płacą 950 zł netto. To trochę mniej niż w ubiegłym roku, ale sytuację poprawia dużą wydajność. Tona rzepaku bez kontraktacji kosztuje 910 zł za tonę: – Zwiększa się zainteresowanie zasiewami rzepaku, ponieważ opłacalność jest wyższa niż w przypadku zbóż – twierdził Głowacki.
Wprawdzie rzepak jest podatny na wymarzanie, ale statystycznie zdarza się ono raz na kilkanaście lat. Rolnicy, którzy sami nie ścinają uprawy, za godzinę pracy kombajnu muszą zapłacić ok. 220 zł. Z tym, że w przypadku rzepaku będzie ich na to stać. Znacznie gorzej będzie ze zbożami, ponieważ rolnicy obawiają się, że nie będą mieli gdzie ich sprzedać.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze