Reklama

Małe gospodarstwa nie mają szans

29/09/2010 08:10
Na ostatniej sesji Rady Powiatu radni, przedstawiciele organizacji rolniczych oraz instytucji zajmujących się rolnictwem dyskutowali na temat sytuacji wsi w powiecie płockim. Wnioski nie są optymistyczne.
To typowo rolniczy powiat. 73 proc. jego powierzchni stanowią użytki rolne. Mimo nastawienia mieszkańców na działalność rolniczą, nie ma tutaj wielu wyspecjalizowanych gospodarstw wielkoobszarowych. Średnia ich powierzchnia to tylko 10 ha. Jak podkreślał podczas sesji Marek Pietrzak, dyrektor Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym w Płocku, w naszym powiecie największe pod względem powierzchni gospodarstwa są w gminach: Drobin, Staroźreby i Brudzeń Duży. Jeśli chodzi o profil produkcji, to w regionie dominuje uprawa zbóż, stanowi 61,5 proc. całej działalności rolniczej.
Tegoroczne warunki atmosferyczne sprawiły, że w całym powiecie plony są bardzo niskie. Do tego dochodzi jeszcze kwestia obszarów po powodzi, gdzie rolnicy w ogóle nie zebrali plonów. – Kondycja ekonomiczna gospodarstw w powiecie w kolejnych latach będzie jeszcze gorsza, a część rolników, aby przeżyć, pójdzie zapewne po zasiłek do pomocy społecznej. Trzeba podjąć jakieś działania, aby im pomóc – przekonywał podczas sesji radny Lech Dąbrowski.
Radny Daniel Zaborowski zaznaczył, że sytuacja w rolnictwie ogromnie się zmieniła na przestrzeni ostatnich 10 lat, ale wciąż jest źle. – Trzeba otwarcie powiedzieć, że żaden z dotychczasowych ministrów rolnictwa nie zrobił nic, aby rolnictwo w Polsce było opłacalne. Rolnik jest jak pies uwiązany na łańcuchu, nie ma urlopu ani ustalonych godzin pracy, nikt o niego nie dba, a na starość dostaje 700 zł emerytury.
Tomasz Duda ustosunkował się do zapowiadanych podwyżek chleba. – Dlaczego chleb ma podrożeć, jeśli tylko 15 proc. całego kosztu wypieku chleba to koszt zboża? – pytał radny powiatu płockiego. Radny Bogusław Jankowski przypomniał, że za czasów PRL-u za 1 tonę pszenicy można było kupić tonę nawozu, a za litr mleka litr oleju napędowego. – Dziś za tonę drogiej w tym roku pszenicy można kupić mniej niż pół tony nawozu, a za litr mleka można dostać jedynie 0,25 litra paliwa. Zawód rolnika jest naprawdę trudny. Polskie przedsiębiorstwa są już w rękach zagranicznych inwestorów i jeśli rolnicy sprzedadzą po 2012 roku jeszcze swoją ziemię, to będziemy parobkami na polskiej ziemi i będzie jeszcze gorzej.
Lech Dąbrowski prognozował, że w Polsce drobne gospodarstwa, nastawione tylko na produkcję, niedługo upadną. – Za kilka lat będzie po nich. Na ich miejsce powstają duże gospodarstwa farmerskie, które zajmują się nie tylko produkcją, ale i przetwórstwem. Wydaje się, że pewnym wyjściem z sytuacji jest tworzenie grup producenckich, ale jeśli nawet taka grupa powstanie, to problemem jest kwestia podatków. Takie zrzeszenie płaci obok podatku rolnego automatycznie podatek dochodowy.
Obecna na sesji wiceprzewodnicząca Regionalnego Związku Kółek Rolniczych w Płocku Maria Stawicka podkreślała, że sytuacja na wsi jest tak zła, że coraz mniej młodych ludzi decyduje się przejmować gospodarstwa po swoich rodzicach.
Andrzej Samoraj, kierownik biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Płocku, zachęcał rolników do korzystania ze środków w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. – Można składać wnioski na takie działania jak: „Ułatwienie startu młodym rolnikom”, „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej”, „Korzystanie z usług doradczych” czy na tworzenie grup producentów rolnych. Kierownik poinformował również, że już od 16 października wypłacane będą pieniądze dla osób gospodarujących na obszarach o niekorzystnych warunkach (ONW). W pierwszej kolejności mają dotrzeć do rolników z terenów powodziowych.
O działalności doradczej i szkoleniowej skierowanej do rolników mówił kierownik płockiego oddziału Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego Wojciech Banaszczak. Z informacji wynika, że w pierwszym półroczu tego roku z usług doradczych, jeśli chodzi o Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013, skorzystało ponad 7600 osób. Dla rolników przeprowadzono również 36 szkoleń dotyczących najczęściej takich działań jak: „Modernizacja gospodarstw rolnych”, „Ułatwienie startu młodym rolnikom” i „Renty strukturalne”.
Marcin Śmigielski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości