Choć reprezentują różne dziedziny sztuki, świetnie się uzupełniają. We wspólnej przestrzeni dwóch artystów kameralność i delikatność małych form rzeźbiarskich Ewy koresponduje z dużym formatem pełnych światła i koloru płócien Romana. – Idziemy obok siebie już od 30 lat, wykorzystując zupełnie różne techniki. Równolegle rozwiązujemy tematy. W tym zestawieniu prac rzeźbiarskich i malarskich można zobaczyć, co nas interesowało w określonej chwili – mówiła podczas wernisażu Ewa Fleszar. Do 8 marca w Płockiej Galerii Sztuki gości wystawa „Przestrzenie równoległe”, której autorami są Ewa i Roman Fleszarowie.
Roman Fleszar (rocznik 1966) ukończył Wydział Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu w pracowni prof. Jana Świtki. Studiował również w Akademii Goetz-Dederian w Paryżu. Zajmuje się malarstwem sztalugowym i rysunkiem. Jest portrecistą. Posiada w swoim dorobku realizacje sakralne. Jego prace były prezentowane na ponad 20 wystawach indywidualnych, a także na pokazach zbiorowych, m.in. w Polsce, Słowenii, Belgii, Francji, na Ukrainie. W 2016 uzyskał stopień doktora na ASP w Krakowie. Wykłada w Instytucie Sztuki Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie. Jego druga pasja to komponowanie muzyki elektronicznej.
Ewa Fleszar studiowała na Wydziale Rzeźby ASP w Poznaniu (dyplom w pracowni J. Kopczyńskiego). Wykonuje statuetki, tablice pamiątkowe, medale, projektuje pomniki. Jej dziełem są brązowe drzwi w bazylice św. Antoniego w Beaumont (Teksas). Pracuje w różnych materiałach – od kamienia, brązu do drewna. Ostatnio interesuje się betonem, ceramiką, żywicą epoksydową. Wykonała m.in. odsłonięty w 2018 roku w Ciężkowicach pomnik Ignacego Jana Paderewskiego w formie ławeczki. Postać naturalnej wielkości siedzi obok fortepianu, który „gra” Menuet G-Dur op.14 nr 1. Artystka jest też autorką statuetki – nagrody Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii TALIA w Tarnowie.
Najnowszą ekspozycję Płockiej Galerii Sztuki tworzy 25 rzeźb Ewy Fleszar i kilkadziesiąt obrazów Romana Fleszara. – Prezentujemy wspólny zestaw prac malarskich i rzeźbiarskich, które obejmują najważniejsze cykle, tematy i motywy w wieloletniej twórczości tego niezwykłego duetu. Artyści posługują się językiem symbolu i metafory. Łączy ich również: wrażliwość na kolor, formę, detal oraz piękna umiejętność bardzo uważnego przyglądania się światu – powiedziała dyrektor PGS, Alicja Wasilewska.
Ewa Fleszar zestawia różne materie: kamień z brązem i mosiądzem, drewno z metalem i szkłem. Niektóre z rzeźb to portrety („Klaszcząca”, „Biała Dama”, „Nieobecny”). W innych został zatrzymany ruch („Wodospad”, „Przesilenie”). Ciekawy zbiór stanowią cztery prace pt. „Zamykanie transcendencji”, w których autorka połączyła metal z żywicą. Formy wykonuje w technice traconego wosku, która umożliwia precyzyjne odwzorowanie odlewanych elementów.
Malarstwo Romana Fleszara reprezentują obrazy pojedyncze oraz poliptyki („Czarno Białe”, „Sen psa”, „Rozproszenie Kobaltu”, „Interferencje”). W trójkątnych pracach („Abdul”, „Szumy”) iluzja przenika się z realizmem. Na piętrze galerii obejrzymy starsze płótna. Na dole są obrazy świadczące o ewolucji w kierunku abstrakcji. – Serce się raduje, gdy widzi się ludzi, którzy interesują się sztuką, bo w dzisiejszych zagonionych czasach sztuka jest czymś wyjątkowym. Możemy z niej czerpać wiele przyjemności – powiedział Roman Fleszar.
Wystawie towarzyszy koncert z cyklu Sygnał/Szum (19 lutego, godz. 19.00), na którym wystąpi perkusista, improwizator, autor instalacji i muzyki do spektakli Wojtek Kurek.
(lesz)
fot. archiwum PGS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze