Reklama

Małachowianka coraz wyżej

19/01/2005 14:36
Dwudzieste szóste miejsce wśród szkół województwa mazowieckiego i sto dziewięćdziesiąte szóste w ogólnopolskim rankingu szkół ponadgimnazjalnych. To wynik osiągnięty przez LO im. St. Małachowskiego w tegorocznym rankingu organizowanym przez „Rzeczpospolitą” i „Perspektywy” na najlepszą szkołę ponadgimnazjalną. W porównaniu z ubiegłoroczną, ta lokata jest wyższa o sto czterdzieści jeden miejsc.W rankingu znalazło się czterysta siedem szkół z całego kraju. O miejscu danej szkoły decydowały identyczne, jak w latach poprzednich zasady. Klasyfikacja w rankingu była uzależniona od liczby laureatów i finalistów olimpiad przedmiotowych. W ubiegłym roku szkolnym płocka Małachowianka miała ich troje. Na szczeblu centralnym znaleźli się uczniowie: Marcin Krajewski (nauczyciel - Sabina Szul), który zajął pierwsze miejsce na olimpiadzie polonistycznej. Równie duży sukces odniósł Tomasz Żołnowski, uczeń klasy pierwszej (nauczyciel – Olga Wojgienica), który został finalistą olimpiady matematycznej i Grzegorz Markowski (nauczyciel – Elżbieta Ciesielska – Zając), który był w czołówce uczestników olimpiady filozoficznej.
– Ważne jest to, że szkoła znalazła się w rankingu. Jak pokazują poprzednie lata miejsce to jest raz bliżej czołówki, raz dalej. Tegoroczny wynik jest dobry. Jesteśmy w połowie szkół z województwa mazowieckiego i w połowie szkół ocenianych w rankingu. Biorąc pod uwagę liczbę szkół nie jest to wcale łatwe zadanie – powiedziała Renata Kutyło – Utzig, wicedyrektor LO im. St. Małachowskiego w Płocku.
Szkoły, które wyprzedziły płockie liceum, w większości należą do szkół twórczych, prowadzących klasy gimnazjalne, co znacznie ułatwia uczniom przygotowanie do olimpiad. Nie bez znaczenia jest fakt, że będące w czołówce rankingu szkoły funkcjonują w miastach będących ważnymi i dużymi ośrodkami akademickimi. Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych od początku mają możliwość równoległej pracy z nauczycielami szkół średnich, ale również akademickimi, korzystania z laboratoriów, dodatkowych zajęć. Coraz częściej samorządy wprowadzają system motywowania uczniów poprzez przyznawanie stypendiów prezydenta, burmistrza. – Z pewnością nie ma złotego środka na to, by zwiększyć liczbę olimpijczyków. Punktem wyjścia jest talent ucznia, chęć uczestniczenia w dodatkowych zajęciach i ogrom pracy, który musi być wykonany wspólnie z nauczycielem. Jest to dość trudne zadanie, zwłaszcza, że uczniowie mają przed sobą również pracę związaną z przygotowaniem do matury. Tym bardziej cieszymy się, że co roku możemy szczycić się sukcesami co najmniej kilku olimpijczyków – powiedziała Renata Kutyło – Utzig.
LO im. St. Małachowskiego, po raz kolejny, jest jedyną płocką szkołą ponadgimnazjalną, która znalazła się w ogólnopolskim rankingu na najlepszą szkołę średnią. W ubiegłym roku Małachowianka, która miała dwójkę finalistów z olimpiad przedmiotowych, zajęła dość odległe trzysta trzydzieste siódme miejsce. Przypomnijmy, że w poprzednich trzech latach szkoła miała znacznie lepszą lokatę. W 2002 roku była na 168, 2001 – na 68, a w 2001 – na 140 miejscu. W tegorocznym rankingu nie znalazły się także licea czy technika z Sierpca, Gostynina, Gąbina.
Część dyrektorów dodaje, że rankingi są ważne i potrzebne, jednak dla szkół ważniejszą sprawą jest to, ilu absolwentów szkół ponadgimnazjalnych rozpoczyna naukę w państwowych uczelniach, na studiach dziennych. To jest wyznacznik wskazujący, jaką wiedzę uczniowie zdobyli w zakresie wszystkich przedmiotów. W przypadku Małachowianki kształtuje się on na poziomie prawie dziewięćdziesięciu procent i ma tendencję wzrostową.
rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości