Sobota z Magdą Gessler
Moda na gotowanie trwa. Przekonaliśmy się o tym w sobotę w Galerii Wisła. Gościła tam Magda Gessler znana wszystkim doskonale choćby z programu telewizyjnego „Kuchenne rewolucje”. Tłum fanów otoczył szczelnie scenę. Każdy chciał zrobić sobie zdjęcie z gwiazdą albo zdobyć jej autograf. Padło też wiele dociekliwych pytań.
Stąd dowiedzieliśmy się, że Magda Gessler spędziła już 900 dni przy realizacji programu „Kuchenne rewolucje”. To czas wielu podróży i noclegów w hotelach, stołowania się w restauracjach, czywiście nie związanych z programem i co istotne godnych polecenia. To stąd wziął się m.in. pomysł na ostatni przewodnik kulinarny.
Mada Gessler oczywiście kocha sama gotować, a najbardziej dla swoich dorosłych dzieci. To dość trudne, bo jej latorośle, mimo że zarzekały się, że kuchnia to nie ich bajka, dziś same prowadzą własne lokale. Syn Magdy Gessler specjalizuje się w pizzy i hamburgerach. - Są pyszne. Zrobione z pomysłem. I o to chodzi. Tzw. streetfood kryje w sobie potencjał, o ile może jest dobrze przyrządzony – zachwalała gwiazda. Sama zaczęła gotować w wieku 3 lat i była to prawdziwa kuchenna rewolucja, bo przygotowała kanapkę ze smalcem i dżemem. Dzieci jak najbardziej widzi w kuchni. Ponoć najlepszy czas na debiut to 6 lat. My również zadaliśmy pytania Magdzie Gessler. Wywiad zamieścimy niebawem w papierowym wydaniu „Tygodnika Płockiego”.
BeeS
Fot. Dariusz Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze