W środę, 22 stycznia w Orlen Arenie lider tabeli PGNiG Superligi rozegra jedyny mecz kontrolny w okresie przygotowawczym do drugiej części rozgrywek sezonu 2019/2020. Przeciwnikiem płockiej drużyny będzie MMTS Kwidzyn, a spotkanie rozgrzewką przed bardzo ważnym meczem ligowym zaplanowanym na 29 stycznia z Górnikiem w Zabrzu. Pojedynek będzie pierwszym z siedmiu, które Orlen Wisła rozegra do końca lutego.
Orlen Wisła rozegrała w 2019 roku 17 spotkań ligowych. Jako jedyna ze wszystkich drużyn Superligi wygrała wszystkie spotkania, także to najważniejsze, z PGE Vive Kielce 9 października. Podopieczni trenera Xavi Sabatiego pokonali podopiecznych Talanta Dujszebajewa 27:26.
Było to pierwsze, wyczekane zwycięstwo od 13 marca 2016 roku. Wtedy w spotkaniu ligowym płocczanie pokonali kielczan 31:27. Od tego momentu tylko dwa mecze zakończyły się remisami, obydwa w tym roku. 13 marca był remis w meczu ligowym na wyjeździe 30:30, a 22 maja w pierwszym meczu finałowym każda z drużyn rzuciła po 26 goli. Wszystkie pozostałe spotkania z Orlen Wisłą kielczanie wygrali.
Dzięki zwycięstwu nad Vive w ligowym pojedynku Orlen Wisła zakończyła rok na pierwszym miejscu w tabeli i nadal ma zamiar je utrzymać. Nie będzie to łatwe, bo 4 lutego o godz. 18.30 w Kielcach rozpocznie się mecz rewanżowy, w którym to gospodarze będą faworytami.
Oczywiście to wcale nie oznacza, że Orlen Wisła będzie bez szans. Płocczanie są wojownikami, będzie im na pewno bardzo zależało na tym, by udowodnić, że zwycięstwo w pierwszym ligowym pojedynku wcale nie było przypadkowe.
Ale luty to nie tylko spotkanie z Vive. Rozgrywki zostaną wznowione już 29 stycznia, a pierwszym przeciwnikiem Orlen Wisły będzie Górnik Zabrze, drużyna zawsze groźna, która ma spore aspiracje, a w ubiegłym roku wywalczyła 42 punkty, co dało jej trzecie miejsce w tabeli zbiorczej. Co prawda to o 9 mniej niż ma na swoim koncie płocka drużyna, ale w takich meczach wszystko jest możliwe.
Drużyna Orlen Wisły nie będzie miała po meczu z Górnikiem zbyt wiele czasu na odpoczynek, bo już 1 lutego zmierzy się z aktualnie szóstą ekipą Superligi – Gwardią Opole, również drużyną z aspiracjami, przypomnijmy – brązowym medalistą poprzednich mistrzostw Polski.
O rywalu z trzeciej kolejki tegorocznych rozgrywek już pisaliśmy, 4 lutego Orlen Wisła wyjedzie do Kielc na mecz z PGE Vive. Będzie to spotkanie na szczycie, którego stawką będzie fotel lidera. Nie trzeba dodawać, że przeciwnik od wielu lat zajmował pierwsze miejsce w tabeli. Sytuacja, że nie jest liderem, zdarzyła się po raz pierwszy od wprowadzenia zawodowej ligi piłki ręcznej mężczyzn.
Po meczu z Vive Kielce płocka drużyna wcale nie będzie odpoczywać. Po spotkaniach z Energą Kalisz i Grupą Azoty Tarnów Orlen Wisła wraca do rozgrywek Ligi Mistrzów. Ostatnie spotkania w fazie grupowej sprawiły, że podopieczni trenera Sabate zajęli drugie miejsce w grupie D i awansowali do baraży.
Właśnie w lutym, a konkretnie 22 i 29, zostaną rozegrane dwa spotkania barażowe. Zwycięzca dwumeczu znajdzie się w gronie szesnastu najlepszych europejskich zespołów.
22 lutego Orlen Wisła zwycięzcę grupy C, czyli wicemistrza Hiszpanii Bidasoa Irun podejmie w swojej hali, a tydzień później zagra w hali rywala. Łatwo na pewno nie będzie, bo przeciwnicy koniecznie chcą wrócić na europejskie parkiety, najlepiej od razu w Lidze Mistrzów.
To tylko luty. Patrząc na terminarz spotkań, marzec może być bardzo spokojny, ale może też przynieść emocje. Jeśli płocczanie awansują do LAST 16 Ligi Mistrzów, to czekać ich będą w tym miesiącu jeszcze przynajmniej dwa bardzo ciekawe pojedynki.
Ostatni mecz Superligi został zaplanowany na 21 marca. Płocczanie zagrają z Chrobrym Głogów, a w ostatnich dniach marca rozpocznie się runda finałowa, czyli mecze o wejście do półfinału, a potem do finału, gdzie czeka zawodników walka o złote medale.
Finał o złoty medal został zaplanowany na 17 i 24 maja. Właśnie 24 maja zostaną rozdane medale, nagrody, a zawodnicy rozpoczną urlopy.
Zanim jednak rozlegnie się pierwszy gwizdek, inaugurujący rozgrywki roku 2020, warto napisać o transmisjach telewizyjnych. W TVN Sport będzie można obejrzeć trzy pierwsze pojedynki Orlen Wisły w tym roku.
Pierwsza transmisja, po trwającej aż 45 dni przerwie, to pojedynek pierwszej z trzecią drużyną tabeli PGNiG Superligi – NMC Górnika Zabrze z Orlen Wisłą Płock. Przed ekrany zapraszamy 29 stycznia, we wtorek.
W sobotę, 1 lutego wicemistrz Polski poprzedniego sezonu podejmie brązowego medalistę, czyli Orlen Wisła Płock kontra Gwardia Opole. I chociaż Gwardia Opole o końcówce 2019 najprawdopodobniej chce jak najszybciej zapomnieć, to ten mecz ciągle zapowiada się bardzo ciekawie. Gwardziści na pewno wyciągnęli wnioski, zwarli szyki i odpowiednio przygotowali się na drugą część sezonu. Transmisja rusza o godz. 12.45 w TVP Sport.
Wreszcie święta wojna, czyli najważniejsza rywalizacja w polskim szczypiorniaku. To starcie, które elektryzuje całą sportową Polskę, odbędzie się w środę, 4 lutego, początek godz. 18.00.
Zawodnicy PGE VIVE Kielce na pewno będą chcieli zrewanżować się za przegraną w pierwszej rundzie. Ten mecz jest niezwykle istotny pod względem końcowego układu tabeli. Jeśli Nafciarze znowu pokonają kielczan, to jest bardzo prawdopodobne, że zakończą rundę zasadniczą na pierwszym miejscu.
Bez Mihica i Krajewskiego
W drugim tygodniu okresu przygotowawczego z wyjątkiem reprezentantów swoich krajów, na treningu pojawił się komplet zawodników. Przygotowania wznowili Renato Sulić oraz Konstantin Igropulo, także kontuzjowany Philip Stenmalm, a w środę dołączył do ekipy Ziga Mlakar, który dostał kilka dni na regenerację po zgrupowaniu reprezentacji Słowenii.
Niestety już wiadomo, że pierwsze mecze ligowe Orlen Wisła zagra bez swoich dwóch najlepszych skrzydłowych. Lovro Mihic odniósł kontuzję podczas przygotowań do EHF EURO 2020, zaś Przemysław Krajewski, musiał zejść z parkietu podczas pierwszego meczu mistrzostw ze Słowenią.
Lovro Mihic leczy uraz stawu skokowego i jego powrót do treningów prognozowany jest mniej więcej na około pierwszą połowę lutego 2020. Oznacza to, że na pewno nie zagra w rewanżowym meczu z PGE Vive Kielce.
Z reprezentacją Polski przybywał do środy kontuzjowany Przemysław Krajewski. W jego przypadku wyniki badania rezonansem magnetycznym wykazały obrzęk więzadeł krzyżowych i pobocznych, co wiąże się z przerwą w przedziale od trzech do sześciu tygodni. Nie jest więc wykluczone, że trener Sabate nie będzie mógł skorzystać z zawodnika także podczas meczów barażowych o LAST 16 Ligi Mistrzów.
Kontuzja jednego zawodnika, a w tym przypadku nawet dwóch lewoskrzydłowych, będzie szansą dla innych. W pierwszych meczach PGNiG Superligi po przerwie zimowej, jedynym nominalnym piłkarzem na tej pozycji będzie 19-letni Mikołaj Czapliński.
Zawodnik zadebiutował w Superlidze w tym sezonie, w sumie wystąpił w 12 meczach, zdobywając 17 goli. Czapliński wystąpił także w Lidze Mistrzów, w spotkaniu wyjazdowym z IFK Kristianstad, w którym rzucił trzy bramki.
Teraz musi się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności, by zastąpić dwóch znacznie bardziej doświadczonych kolegów.
Terminarz Orlen Wisły
SL18 29.01, godz. 17.00: Górnik Zabrze – Orlen Wisła
SL19 01.02, godz. 13.00: Orlen Wisła – Gwardia Opole
SL20 04.02, godz. 18.30: PGE Vive Kielce – Orlen Wisła
SL21 15.02 Orlen Wisła – Energa Kalisz
SL22 19.02 Grupa Azoty Tarnów – Orlen Wisła
LM11 22.02, godz. 15.00: Orlen Wisła – Bidasoa Irun
LM12 29.02, godz. 16.00: Bidasoa Irun – Orlen Wisła
SL23 04.03 Torus Wybrzeże – Orlen Wisła
SL24 07.03 Orlen Wisła – MMTS Kwidzyn
SL25 14.03 Zagłębie Lubin – Orlen Wisła
SL26 21.03 Orlen Wisła – Chrobry Głogów
Runda finałowa
8-1 28.03 i rewanż 04.04
5-4 29.03 05.04
7-2 31.03 07.04
6-3 01.04 08.04
Półfinał
zw. 8-1 i zw. 5-4 28.04 i rewanż 05.05
zw. 7-2 i zw. 6-3 29.04 06.05
Finał
o brązowy medal 16.05 i rewanż 23.05
o zloty medal 17.05 24.05
Terminy spotkań, przy których nie jest podana godzina, mogą ulec zmianie. W terminarzu na 2020 rok nie uwzględniono meczów LAST 16 Ligi Mistrzów. Jeśli Orlen Wisła – w co nie wątpimy – zwycięży w dwumeczu z Bidasoa Irun, wtedy zagra w kolejnej rundzie Ligi Mistrzów. Mecze zostały zaplanowane na dni między 18 a 22 marca u siebie i na wyjeździe między 25 a 29 marca. Przeciwnikiem zwycięzcy dwumeczu będzie druga drużyna grupy B, czyli na dziś Telekom Veszprem.
Jola Marciniak.
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze