Może trudno w to uwierzyć, ale ostatni raz Wisła Płock i Widzew Łódź spotkały się w rewanżowej, 28. kolejce I ligi, 1 maja 2015 roku. Wtedy płocczanie grający pod kierunkiem Marcina Kaczmarka pięli się w górę, już marzyli o powrocie do Ekstraklasy, zaś łodzianie dołowali, spadając coraz niżej.
Wcześniej były lata przyjaźni, ale były też lata wrogości. Starsi kibice doskonale pamiętają wydarzenia, które towarzyszyły zmianie uczuć kibiców. Młodsi powinni poszperać, by dowiedzieć się, jak to kiedyś między obiema drużynami było.
Wróćmy zatem do sezonu 2014/15, kiedy to obie drużyny były w zupełnie innych momentach swoich historii. Wisła była już po kryzysie spowodowanym spadkiem z Ekstraklasy i awansowała już na zaplecze, by za rok, po zwycięstwie nad Zawiszą Bydgoszcz, świętować powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Widzew Łódź w sezonie 2013/14, z przedostatniego miejsca, razem z Zagłębiem Lubin opuścił Ekstraklasę. Dwukrotnie Wisła w tamtych rozgrywkach pokonała rywali. W 11. kolejce, w meczu rozegranym w Łodzi, Nafciarze wygrali 1:0 po bramce Marko Radica. Zaś w rewanżu, wspomnianego 1 maja, w obecności 3 tys. kibiców - 2:1, po golach: Jacka Góralskiego w 57. min i Dawida Jabłońskiego, który dał drużynie zwycięstwo.
Tak dla przypomnienia, podajmy składy, w jakich wówczas grały drużyny:
Wisła: Seweryn Kiełpin – Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Marko Radic, Fabian Hiszpański (61 Patryk Stępiński), Krzysztof Janus, Jacek Góralski, Piotr Wlazło, Dimitrij Iljew, Piotr Darmochwał (84 Dawid Jabłoński), Piotr Ruszkuł (59 Marcin Krzywicki).
Widzew: Maciej Krakowiak – Konrad Wrzesiński, Krystian Nowak, Arkadiusz Kasperkiewicz, Tomasz Lisowski, Edgar Bemhardt (74 Mariusz Rybicki), Szymon Zgarda, Tsubasa Nishi, Rok Straus, Veljko Batrovic (46 Liridon Osmanaj), Dawid Kwiek (68 Kosuke Kimura).
W tym sezonie, po bardzo długiej przerwie ponownie obie drużyny zmierzą się w walce o punkty Ekstraklasy. Stadion Widzewa jest szczególny, a kibice tego klubu są gotowi na wiele, by wspierać swoich ulubieńców. Na trybunach panuje gorąca atmosfera, która nie sprzyja rywalom. Wisłę czeka wyjątkowo trudny sprawdzian, ale jak na lidera przystało, powinna sobie poradzić z beniaminkiem.
Pojedynek Widzew Łódź - Wisła Płock rozegrany zostanie w sobotę, początek zaplanowano na godz. 20.00. Na stadion gości wybiera się spora grupa płockich kibiców, bo nie można zapomnieć, że na trybunach także trwał będzie pojedynek, przekrzykujących się sympatyków obu drużyn.
Jol.
Fot. Wisła Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze