Śmigus-dyngus - zwyczaj znany w Polsce od wieków. Dawniej wierzono, że im więcej wody, tym więcej radości i urody. Dlatego też panny oblewano wodą prosto z wiader, a one... dziękowały za to obdarowując chłopców pisankami. Jeszcze nie tak dawno można było zobaczyć podczas Lanego Poniedziałku dziewczęta przemoczone do suchej nitki. Obecnie zdaje się, że zwyczaj ten powoli umiera, a wodą polewają się jedynie najmłodsi, zaopatrzeni w wodne pistolety i inne zabawki. Jak myślicie, czy zwyczaj ten rzeczywiście odchodzi powoli do przeszłości?
(jb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze