Reklama

Kto z kim i gdzie?

07/07/2015 10:17
Od trzech tygodni piszemy na łamach Tygodnika Płockiego o zmianach w największych klubach sportowych. W ubiegłym tygodniu okazało się, że barwy zmienia Robert Raczkowski, który od 1 lipca nie jest już prezesem SPR Wisły Płock.

Piłka ręczna

– Ostatniego dnia czerwca złożyłem rezygnację i nie jestem już prezesem SPR Wisła Płock. Na moją decyzję miały wpływ powody natury osobistej – powiedział Tygodnikowi Płockiemu. Robert Raczkowski został prezesem 4 czerwca 2013 roku, zastępując na tym stanowisku Andrzeja Miszczyńskiego, który dość niespodziewanie złożył rezygnację.
Końcówka sezonu 2012/2013 była dla płockiej drużyny dramatyczna, po nieudanym starcie w rozgrywkach EHF Cup odszedł z klubu trener Lars Walther, kończyły się kontrakty czołowym zawodnikom, a zespół miał do rozegrania najważniejsze, ligowe pojedynki o tytuł mistrza Polski.
Raczkowski przejął drużynę w rozsypce, ale z nowym trenerem. Dwa tygodnie wcześniej kontrakt z płockim klubem podpisał Manolo Cadenas, który z powodzeniem rozpoczął budowanie zespołu.
– Przede wszystkim chciałbym podziękować prezydentowi Andrzejowi Nowakowskiemu, Radzie Nadzorczej klubu, mojemu zastępcy Arturowi Zielińskiemu, współpracownikom, szkoleniowcom, zawodnikom, a także dziennikarzom i kibicom za wspaniałe wspólne chwile, emocje i radości. To był piękny okres w moim życiu. Udało nam się wspólnie zrealizować coś wielkiego – powiedział Robert Raczkowski.
To był bardzo dobry okres w historii klubu. Zespół Orlen Wisły trzeci rok z rzędu występuje w Lidze Mistrzów, awansując dwukrotnie do 1/8 finału. W nowym sezonie klub został doceniony przez EHF i od razu zakwalifikował się do elity 16 najlepszych europejskich zespołów.
W czasie 2-letniej kadencji Robert Raczkowski nie tylko kierował klubem, był również bardzo aktywnie działającym propagatorem ligi zawodowej w Polsce, stworzył pierwszy w Europie projekt „Szczypiorniak na podwórko” realizowany we współpracy klubu sportowego i organizacji pozarządowych, wprowadził w Orlen Wiśle „paszporty” dla każdego zawodnika od najmłodszego do najstarszego, które zawierają wszelkie informacje na temat ich kariery sportowej oraz zdrowia. Stworzył Płocką Akademię Piłki Ręcznej, skupiającą ponad 700 dzieci ze szkół podstawowych nie tylko Płocka, także Sierpca, Radzanowa, a wkrótce również Włocławka, które są szkolone w jednolity sposób. Za jego kadencji druga drużyna mężczyzn awansowała do I ligi. – Żałuję tylko, że naszej drużynie nie udało się wygrać w finałowych pojedynkach z Vive Tauron Kielce, pokonać odwiecznego rywala i przywieźć tytuł mistrza Polski do Płocka. Cieszę się, że podtrzymaliśmy dobrą passę, nieprzerwanie od 1990 roku nie schodziliśmy z podium MP, w poprzednim sezonie wywalczyliśmy 26 medal w naszej kolekcji i cały czas jesteśmy w czołówce krajowej, a także europejskiej – dodał były już prezes.
Na razie nie wiadomo, kto zastąpi Raczkowskiego na tym stanowisku, decyzję podejmie Rada Nadzorcza klubu. Nieoficjalnie mówi się, że klubem kierować będzie Artur Zieliński, dotychczasowy najbliższy współpracownik byłego prezesa, który od 1 lipca pełni jego obowiązki.
***
Trener Manolo Cadenas kompletuje drużynę na najbliższe rozgrywki. Co prawda twierdzi, że ma do dyspozycji 16, czyli optymalną ilość zawodników, ale kibice wiedzą, że nie wszyscy są gotowi do gry. Na razie pod nieco mniejszym znakiem zapytania stoi gra Milijana Pusicy. Zawodnik wznowił treningi i nie jest wykluczone, że 5 sierpnia będzie w pełni sił, gotowy do zdobywania goli dla Orlen Wisły. Pusica miał bardzo długą przerwę, jego powrót do drużyny nie będzie wcale łatwy. Rehabilitację przechodzą: Zbigniew Kwiatkowski oraz Mateusz Piechowski. Obaj są po zabiegach, ale wszystko wskazuje na to, że zobaczymy ich w meczach nowego sezonu.
Trener Cadenas zapewnia, że cały czas prowadzone są zaawansowane rozmowy z potencjalnymi kandydatami na zawodników drużyny, przede wszystkim kołowym i środkowo rozgrywającym. Kiedy będzie efekt w postaci podpisanych kontraktów, na razie nie wiadomo. Niedowiarkom, którzy boją się o skład zespołu, przypominamy, że Alexander Tioumentsev podpisał w ubiegłym roku kontrakt dopiero 15 lipca.
Płocka drużyna rozpoczyna zajęcia 27 lipca, a w pierwszy weekend sierpnia zespół rozegra turniej w Ilsenburgu.

Piłka nożna

Przed tygodniem pisaliśmy, że trwają rozmowy Wisły Płock z Jagiellonią Białystok dotyczące przyszłości Jacka Góralskiego. Jak można się było domyślać, trzecia drużyna Ekstraklasy z poprzedniego sezonu, przygotowując się do rozgrywek w europejskich pucharach, musiała zgodzić się na warunki Wisły i w nowym sezonie nie zobaczymy zawodnika na stadionie przy ul. Łukasiewicza 34.
Na pewno zobaczymy w barwach Wisły 21-letniego Fabiana Hiszpańskiego, wybranego przez kibiców najlepszym piłkarzem poprzedniej rundy jesiennej drużyny, który zdecydował się przedłużyć kontrakt na kolejne dwa sezony.
Po 7-latach, po rozwiązaniu kontraktu z Pogonią Szczecin, wrócił do Płocka Maksymilian Rogalski. Zawodnik podpisał kontrakt z Wisłą na dwa kolejne sezony. W karierze poza Płockiem zagrał w 87 meczach w Ekstraklasie, teraz występuje na pozycji defensywnego pomocnika i będzie walczył z Wisłą o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Nowym zawodnikiem Wisły został także 20-letni wychowanek Granicy Stubno Piotr Mroziński, który podpisał półtoraroczny kontrakt z możliwością przedłużenia. Mroziński grać będzie na pozycji stopera lub defensywnego pomocnika, ma na swoim koncie 40 meczów w Ekstraklasie, a ostatnie dwa sezony spędził w Widzewie Łódź. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości