Gdyby takie ogłoszenie pojawiło się w prasie, z pewnością kupców by nie zabrakło. Coraz więcej osób marzy o własnej działce nad jeziorem, a wielu stać nawet na zakup całego akwenu wodnego. Bo niby dlaczego nie, skoro jest taka możliwość? Groźba sprzedaży jeszcze do niedawna wisiała nad jeziorem Drzesno w powiecie gostynińskim.
To jedno z wielu jezior znajdujących się na terenie Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego. Generalnie jeziora są własnością Agencji Nieruchomości Rolnych, a więc należą do skarbu państwa. Zgodnie z prawem wodnym jeziora dzielą się na płynące (odpływowe) oraz stojące (bezodpływowe). Pierwszych z nich sprzedać nie można, drugie owszem. Jezioro Drzesno jest jeziorem stojącym, znalazł się kupiec, więc dlaczegóż by go nie sprzedać. Na szczęście dla wszystkich korzystających z szeroko rozumianej turystyki, do transakcji nie doszło. Najpierw sama jej możliwość przestraszyła właścicieli działek rekreacyjnych położonych nad jeziorem. Wprawdzie znajduje się ono na terenie powiatu gostynińskiego, ale przez sąsiedztwo z gminą Łąck, sięga także obszaru powiatu płockiego. “Działkowcy” alarmowali więc Starostwo Powiatowe w Płocku, z prośbą o pomoc i zapobieżenie sprzedaży Drzesna.
Działania negujące sprzedaż jeziora podjęło także Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Pojezierza Gostynińskiego: - Sprzedaż i prywatyzowanie jezior może zahamować rozwój turystyki - uważa prezes Stowarzyszenia oraz wójt gminy Łąck Zbigniew Białecki.
- To pozbawienie swobody wszystkich, którzy chcieliby turystycznie i krajoznawczo z nich korzystać.
Poza tym nie można przewidzieć, co też taki prywatny właściciel jeziora zechce sobie na nim czy nad nim urządzić. A gdzie tzw. dobro wspólne? Dyrektor Janina Kawałczewska z wydziału ochrony środowiska w Starostwie Powiatowym w Płocku z ulgą informuje, że na razie do sprzedaży jeziora Drzesno nie dojdzie. W planach jest utworzenie wokół jeziora rezerwatu przyrodniczego, a następnie włączenie go do Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego - wtedy będzie podlegać pod Zarząd Parków w Kowalu.
Jedno jezioro zostanie więc uratowane. Co z pozostałymi? Wójt Białecki zgłosił propozycję skomunalizowania trzech jezior, które znajdują się na terenie gminy Łąck: Łąckiego Małego, Łąckiego Dużego i Górskiego. Jest przekonany, że tylko samorządy odpowiednio zadbają o jeziora, zajmą się ich zagospodarowaniem i rekultywacją.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze