Reklama

Kto jest ważniejszy – babcia czy dziadek?

27/01/2015 11:22
Nie można zadawać wnukom takich pytań – to nie fair. Przecież obydwoje są ważni. – Bo widzi pani, to jest tak – rodzice są od wychowania dziecka, a dziadkowie od rozpieszczania. I obydwoje są do tego potrzebni, bo się świetnie uzupełniają – filozoficznie opowiada Patryk Błaszczak. Jak to wygląda w praktyce? Zazwyczaj babcia trochę dokarmia wnuki przysmakami, a dziadek jest od najmłodszych lat towarzyszem zabaw.
– Takim kumplem, co wszystko rozumie, pomaga rozwiązywać problemy. Rozumie pani? – pyta rezolutny 10-latek, uczeń Szkoły Podstawowej nr 3 w Płocku.
– Ja mam babcię i dziadka – to Marian Kuciński i Jadwiga Kucińska. I mam jeszcze jedną babcię. Nazywa się Barbara Śmigos. I jeszcze mam to szczęście, że moi dziadkowie mieszkają w Płocku. A znam wiele osób, których dziadkowie mieszkają na wsi. Nie zazdroszczę im jednak. Jest tego taki walor, że ja mam do dziadków bliżej i nie muszę tracić czasu na dojazdy do nich. Dlatego często się spotykamy – tłumaczy Michał Śmigos. Ma 11 lat.


tekst i fot. Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości