– Panie profesorze, dziadek, pradziadek? – pytały absolwentki Szkoły Podstawowej nr 11 swojego nauczyciela Sylwestra Goleniewskiego, z którym razem zasiadły pochylone wokół szkolnej kroniki. – Dziadek, dziadek – odpowiadał swoim dawnym uczennicom.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze