Nieletni „gang” - Tydzień temu w tym miejscu pisaliśmy o zatrzymaniu przez policję w Nowym Duninowie dwóch młodzieńców w wieku 14 i 16 lat. Wpadli bezpośrednio po włamaniu do jednego z domków letniskowych. Po tym zatrzymaniu rozpruł się prawdziwy worek z włamaniami.Młodzieńcy zaczęli chętnie mówić co i z kim robili. W tej chwili wiadomo już, że włamań dokonywała sześcioosobowa grupa uczniów gimnazjów z Nowego Duninowa i Gostynina. - Przez trzy dni od 6 do 9 lutego młodzi ludzie dokonali włamań do 22 domków letniskowych w okolicach Nowego Duninowa. Kradli wyposażenie: lampki, sprzęt wędkarski, rtv. Dokonywali także zniszczeń, ściany mazali sprayem, niszczyli produkty spożywcze – powiedział podinspektor Jarosław Brach, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji w Płocku. – Żaden z sześciu włamywaczy nie był wcześniej karany. Straty spowodowane działalnością „gangu” wyniosły ponad siedem tysięcy złotych. Okradzione domki należą przede wszystkim do mieszkańców Łodzi i okolic. Już teraz wiadomo że sprawa należy do tzw. rozwojowych. Nie będzie prawdopodobnie dalszych zatrzymań, ale może się okazać, że młodzieńcy ogołocili więcej niż wspomniane już 22 domki. Strachliwy włamywacz Nieznany mężczyzna wybił szybę w sklepie przy ulicy Słonecznej, w Płocku. Wszedł do wnętrza i zabrał jedną butelkę wódki. Kiedy już chciał wyjść, rozległ się dźwięk alarmu. Wystraszony włamywacz upuścił swój łup i uciekł. Straty spowodowane jego wizytą oszacowano na około 800 złotych. Kulturysta? Nieznany sprawca włamał się do apteki przy ulicy Rembielińskiego. Zabrał pieniądze i preparaty witaminowe. Wszystko o łącznej wartości blisko 4,6 tysiąca złotych. Kradli koła Wspólny patrol Straży Miejskiej i policji zatrzymał na ulicy Traugutta dwóch mężczyzn, który właśnie odkręcili trzy koła od małego fiata. Kiedy zaczęto ich legitymować, tłumaczyli, że przyjechali do cioci, która mieszka na ulicy Lotników. Nie potrafili jednak podać dokładniejszego adresu. Radio Na Kolegialnej w Płocku, 18-latek próbował skraść radioodtwarzacz z samochodu Kia. Został jednak zatrzymany przez kierowcę i jego kolegów, którzy oddali go policjantom, a tym pozostało jedynie odwiezienie niedoszłego złodzieja do aresztu. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze