Reklama

Kradzież (nie) usprawiedliwiona

23/02/2006 12:47
Zdarza się, że osoby w trudnej sytuacji majątkowej, żeby zdobyć jedzenie czy ubranie posuwają się do kradzieży. Trudno jednak mówić o konkretnych liczbach. Policja i sądy nie prowadzą statystyki rozróżniającej, kto dokonał kradzieży, bo nie starczyło mu na chleb, a kto zrobił to z chęci zysku czy po prostu z głupoty. Nie można też traktować osób korzystających z pomocy społecznej, a więc takich, których sytuacja materialna jest trudna, jak potencjalnych złodziei. Byłoby to krzywdzące dla ludzi, którzy z trudem wiążą koniec z końcem, żyjąc przy tym uczciwie.Osoby, których nie stać na kupno podstawowych artykułów żywnościowych i ubrań w chwili gdy decydują się na kradzież, wybierają to co jest im najbardziej potrzebne. Najczęściej kradzieże zdarzają się w dużych sklepach, gdzie przewijają się tłumy ludzi. Tam najłatwiej w ogólnym zamieszaniu zjeść bułkę czy ukryć ją w kieszeni kurtki. Jednak jak pokazują policyjne raporty, to najczęściej kradną ludzie, których stać na zrobienie normalnych zakupów.
– Z reguły są to artykuły spożywcze, ubrania czy na przykład pieluchy dla dzieci, jakieś tanie kosmetyki. Niedawno ochrona hipermarketu Auchan zatrzymała kobietę z trzyletnim dzieckiem. Matka chciała ukraść pieluszki i ubranka dla dziecka. Kiedy na miejscu zjawili się policjanci, kobieta przyznała się do winy. Skradziony towar został oddany pracownikom sklepu, a kobieta została pouczona o grożących za takie postępowanie sankcjach – powiedział oficer prasowy płockiej policji st. sierż. Mariusz Gierula.
Policjanci zaznaczają, że nie będzie pobłażania dla sprawców jakichkolwiek kradzieży. Jednak w przypadku drobnych kradzieży uważnie przyglądają się sprawie i czasami kończy się jedynie na pouczeniu.
– Nie oznacza to jednak, że każdemu sprawcy drobnej kradzieży się upiecze. Wiele zależy od zachowania sprawcy. Jeżeli przyznaje się do winy, wartość skradzionych towarów jest mała i w dodatku jest to incydentalny przypadek, to taka osoba może uniknąć kary – dodał Mariusz Gierula.
Nie ma jednak mowy, żeby kradzieże powtarzały się notorycznie. W płockiej komendzie nadal wspominaja dwóch braci, którzy specjalistami w złodziejskim fachu zostali w wieku dziewięciu – dziesięciu lat. Najpierw rzeczywiście kradli to co było potrzebne w domu. Szybko jednak zrozumieli, że może to być prosty sposób na życie. Zaczęli kraść telefony komórkowe i przenośne komputery z płockich biur, a po sprzedaniu „fantów” ubierali się w markowe ubrania. To najlepszy przykład ilustrujący, dlaczego policjanci tak ostrożnie podchodzą do tłumaczenia drobnych kradzieży trudną sytuacją materialną.

Biedni nie kłusują
– Nie sądzę, żeby przygotowywaniem wnyków czy tak zwanych „obrzynów” służących do kłusownictwa zajmowali się ludzie cierpiący biedę. Łatwo jest odróżnić osobę, która idzie z wędką na ryby nie posiadając uprawnień do wędkowania, od kogoś, kto masowo odławia ryby czy kłusuje w lesie – uważa Mariusz Gierula.
Dla stróżów prawa nie ma też problemu z wyjaśnieniem dlaczego starsza, samotnie mieszkająca kobieta wyniesie z lasu kilka gałązek, ponieważ nie stać na kupno opału na zimę. Inaczej mają się sprawy, jeżeli ktoś wjeżdża do lasu samochodem dostawczym i ładuje na niego setki kilogramów drewna.
Woda, prąd i złom
Żadnego związku z trudną sytuacją materialną swoich klientów nie widzą wodociągowcy. Wręcz przeciwnie. Osoby mające złą sytuację finansową starają się płacić rachunki regularnie, lub proszą o rozłożenie rachunku na raty. W takich sytuacjach Wodociągi idą swoim klientom na rękę. Kradzieże oczywiście się zdarzają, jednak częściej dokonują ich osoby, głownie przez zafałszowanie wskazań wodomierzy, osoby, które na zapłacenie rachunków mogą sobie pozwolić.
Podobne spostrzeżenia jak wodociągowcy mają energetycy.
– Szacujemy, że tylko około 26% z 301 wykrytych w ubiegłym roku przypadków nielegalnego poboru energii wynikało z trudniejszej sytuacji materialnej odbiorców. Kradną raczej osoby dobrze i bardzo dobrze sytuowane. Biorąc pod uwagę liczbę naszych klientów jest to marginalna ilość, jednak fakt, że obok nas mieszkają ludzie, których sytuacja życiowa zmusza do kradzieży jest i tak trudna do akceptacji. Są również rodziny, u których na pierwszym miejscu liczy się alkohol, ale to już należy pozostawić ich sumieniu – powiedziała Aldona Niedzielak, kierownik Działu promocji płockiego oddziału Koncernu Energetycznego Energa S.A. – Niezależnie od przyczyn, zawsze staramy się uświadamiać wszystkich, że kradzież energii to bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego życia. Zniszczona lub przerobiona instalacja elektryczna nie wytrzymuje dodatkowego obciążenia i często jest przyczyną pożaru, a samowolne manipulowanie przy urządzeniach elektrycznych grozi porażeniem prądem, a nawet śmiercią. Zawsze trzeba się liczyć z tym, że ryzyko tej decyzji ponoszą również nie tylko najbliżsi, ale również współlokatorzy – przestrzega Aldona Niedzielak.
Łupem złodziei padają natomiast różnego rodzaju elementy metalowe. Zbieraniem złomu, często zajmują się bezdomni, więc nie można mieć wątpliwości co do ich sytuacji materialnej. Rzeczywiście starają się zarobić na życie, chociaż często cały zarobek jest przeznaczany na alkohol. Kiedy nie mogą znaleźć puszek po napojach w śmietnikach, zaczynają kraść. Znikają tablice pamiątkowe, pokrywy studzienek ściekowych, metalowe wycieraczki przy wejściach do budynków, linie telekomunikacyjne i elektroenergetyczne lub urządzenia kolejowe. Przy ich demontażu złodzieje stwarzają zagrożenie dla siebie i dla innych. Powodują wysokie straty, pozbawiają ludzi prądu lub uniemożliwiają korzystanie z telefonów. To już nie są drobne kradzieże, spowodowane nimi straty idą w tysiące złotych, chociaż złodzieje na skupach złomu za skradzione elementy dostają kilkadziesiąt złotych.
Jacek Danieluk

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości