Po dwóch wyjazdowych kolejkach, porażce i zwycięstwie, siatkarze KPS Płock zainaugurowali rozgrywki 2.ligi na własnym parkiecie. Jak się okazało rywal, Tarnovia Volleyball Tarnów postawił płocczanom twarde warunki.
Przeciwnik w 3.kolejce był wyjątkowo wymagający. W pierwszym secie skuteczniejsi byli płocczanie, którzy wygrali pojedynek 25:23. Również lepsi byli w drugim secie, w którym wygrali 25:20.
Niestety, zamiast dołożyć trzecie zwycięstwo, mieli problemy w kolejnym secie, który po wyczerpującej walce przegrali 30:32. Nie udało się także dorzucić wygranej w czwartym secie, w którym goście byli skuteczniejsi, a ta część pojedynku zakończyła się wynikiem 19:25.
Niezbyt dobry był także początek piątego, rozstrzygającego seta, początkowo przegrywając, KPS doprowadził do wyrównania 8:8, ale potem goście wyprowadzili wynik na 9:8, a płocczanie zremisowali.
Końcówka pojedynku była świetna w wykonaniu płockich siatkarzy. Punkt po punkcie zdobywali zawodnicy KPS i już prowadzili 14:10, kiedy goście dwukrotnie obronili piłki meczowe.
Ale to było wszystko, co mogli ugrać goście. Trzecia piłka meczowa była ponad ich siły i piąty set zakończył się wynikiem 15:11.
Mecz trwał prawie dwie i pół godziny, ale warto był obserwować zmagania zawodników.
Mecz wygrany 3:2 w tie-breaku
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze