Reklama

Kościół walki i oporu

13/05/2002 10:24
Antoni Dudek, naczelnik wydziału badań naukowych, dokumentacji i zbiorów bibliotecznych w Biurze Edukacji Publicznej IPN oraz adiunkt w Instytucie Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, który przyjechał do Płocka 23 kwietnia br. na zaproszenie Klubu Inteligencji Katolickiej, nie miał wątpliwości: lata PRL-u były dla Kościoła katolickiego okresem represji, prześladowań, infiltracji i szantażu.Autor książki “Państwo i Kościół w Polsce w latach 1945-1970” przedstawił obecnym w WSD słuchaczom szereg faktów potwierdzających tę opinię: min. uznanie za nieobowiązujący konkordat z 1925 r., przejęcie przez władzę państwową Caritas, pozbawienie wolności wielu księży i biskupów (m.in. pokazowy proces rzekomego zdrajcy bpa Czesława Kaczmarka z Kielc), decyzje państwa o ustanowieniu stanowisk kościelnych (władze rozstrzygały np. kto zostanie biskupem czy proboszczem), działalność urzędu ds. wyznań. Wszystkie wymienione działania stanowiły kres autonomii Kościoła. Zawarte między państwem a Kościołem 14 maja 1950 r. porozumienie, negatywnie ocenione przez Watykan, być może nie przyczyniło się do polepszenia sytuacji polskiego Kościoła, ale na pewno znacznie skróciło okres represji. Kielich goryczy przelany został w 1953 r. Majowe “non possumu” (nie pozwalamy, nie zgadzamy się”) Episkopatu przynosi wrześniowe uwięzienie Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Postępujący proces wasalizacji Kościoła przez władzę państwową załamał się w 1956 r. Gdy Bieruta zastępuje Gomułka, walka z Kościołem trwa dalej, ale brak w niej sukcesu strony atakującej. W grudniu 1956 r. Prymas odzyskuje wolność. Stopniowo wycofywana jest religia ze szkół. Państwo postanawia stosować wobec Kościoła represje o charakterze administracyjnym, np. domiary podatkowe, nie wydaje albo zawiesza zgody na budowę kościołów (casus Nowej Huty). Apogeum kampanii antykościelnej to przełom lat 1965-1966. Skierowane do Niemców “Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” wywołuje Gomułkowe “Nie przebaczamy”. Czasy Gierka zmieniają tę sytuację: – Kościół przestał być konkurentem w walce o rząd dusz, Prymas staje się w oczach władzy zasługującym na szacunek mężem stanu, zaczyna działać opozycja antyrządowa. Jesienią 1978 r. Karol Wojtyła zostaje papieżem, dwa lata później powstaje “Solidarność”, a Kościół staje się mediatorem. W stanie wojennym staje się instytucją, która stabilizuje nastroje oraz beneficjentem słabości władzy komunistycznej. Następuje niebywały rozwój infrastruktury kościelnej i prasy katolickiej. W 1989 r. Kościół staje się jednym z architektów “okrągłego stołu”, a zarazem stroną w sprawie. Powstają katolickie rozgłośnie radiowe i stacje telewizyjne, ale Kościoła nie udało się przekupić – przekonywał Antoni Dudek. Tekst i fot. (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości