Reklama

Koronawirus. W płockim szpitalu 3 osoby z koronawirusem, a 10 pacjentów czeka na wynik.Dyrektor szpitala pisze pismo do wojewody i apeluje o ostrożność

22/06/2020 10:36

Ostatnie dni, to niestety w rejonie Płocka, Sierpca i Gostynina codziennie po kilka osób z potwierdzonymi zakażeniami koronawirusem. O małym, ale jednak, nawrocie pandemii, sporej liczbie osób w domowej kwarantannie, mówił także podczas dzisiejszej telekonferencji dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku Stanisław Kwiatkowski, podając codzienną statystykę pacjentów ze szpitalnego oddziału zakaźnego. - Jeszcze dziś wysyłamy do wojewody mazowieckiego pismo, aby płocki oddział ponownie był oddziałem przeznaczonym do leczenia pacjentów z koronawirusem - informował Stanisław Kwiatkowski.

 Przypomnijmy, że od ponad tygodnia ( dokładnie od 15 czerwca br.) oddział zakaźny płockiego szpitala funkcjonuje tak jak przed pandemią, czyli nie jest dedykowany wyłącznie do leczenia pacjentów z COVID - 19. Takiego oddziału nie ma także szpital w Ostrołęce i Ciechanowie. Najbliższy to Warszawa. A tylko przez weekend sanepid informował o sześciu zakażeniach. 

W płockim szpitalu obecnie przebywają  3 osoby z potwierdzonym koronawirusem. - To osoby starsze, z innymi schorzeniami, z terenu gmin: Mała Wieś, Słubice i Gostynin. Są w dobrym stanie, ale wymagają hospitalizacji. Na razie są leczone u nas, ale będziemy podejmowali próby przewiezienia ich do Warszawy. Ale nie wiadomo czy pacjenci będą przyjęci i jakie wytyczne mają tamte placówki.  Obecnie na oddziale jest 13 pacjentów, wszyscy są hospitalizowani z powodu potwierdzenia lub podejrzenia występowania koronawirusa. Nie ma pacjentów z innymi chorobami  -  informował dyrektor Kwiatkowski, dodając, że w miniony weekend na oddziale zakaźnym wykonano aż 20 pobrań pod kątem koronawirusa. To największa liczba wykonanych badań w takim krótkim okresie czasu. A w całym szpitalu łącznie od początku pandemii wykonano ich 1031. - Obserwując sytuację jeszcze dziś wyślemy do wojewody pismo dotyczące przywrócenia decyzji mówiącej o tym, że nasz oddział zakaźny jest oddziałem przeznaczonym do leczenia COVID-19. - informował dyrektor płockiego szpitala. - Jesteśmy technicznie i merytorycznie do tego przygotowani. Oddział ma 18 izolatek. Personel przez kilka miesięcy miał do czynienia z chorobą i zajmował się leczeniem pacjentów. Przywrócenie decyzji wojewody oznacza ułatwienie pracy szpitala i komfort dla  pacjentów, których nie musimy transportować do innych placówek. Leczenie pacjentów obecnie jest dla nas trudniejsze niż w chwili, kiedy jest to oddział dedykowany do leczenia COVID-19 -  dodawał szef płockiego szpitala, podkreślając, że są to także inne kwestie finasowania pracy oddziału.

Reklama

Odnosząc  się do wzrostu liczby osób zakażonych w naszym rejonie dyrektor Kwiatkowski dodawał, że jego zdaniem jest to efekt zbyt lekkiego podejścia do kwestii stosowania środków ostrożności. - Dużo, zwłaszcza młodych osób chodzi bez maseczek, nie stosują zaleceń dotyczących zachowania odległości. A zbyt wcześnie jest jeszcze na tak dużą swobodę.Uważam, że młodzi ludzie przechodzą zakażenie bezobjawowo, ale niestety dochodzi do zakażeń osób starszych. Dlatego apeluje o większą rozwagę i ostrożność z troski o siebie i o innych, słabszych,  - mówił Stanisław Kwiatkowski.
W niedzielę do szpitalnego oddziału ratunkowego zgłosiło się 120 osób, z czego 38 przyjęto do szpitala.

rad

Reklama

D.Ossowski

Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie.  W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości