Reklama

Koniec Alumna Płock

15/09/2004 15:36
Kibice tenisa stołowego doskonale pamiętają emocje, jakie przynosiły mecze w ekstraklasie. Zawodnicy grający w barwach Alumna, przygotowywani przez trenera Jarosława Kołodziejczyka, wygrywali pojedynki z najlepszymi tenisistami w kraju, a publiczność doświadczała wspaniałych wrażeń.Niestety, to już przeszłość, która w najbliższych latach raczej się nie powtórzy. No chyba, że znajdzie się ktoś taki, na miarę księdza Józefa Szczecińskiego, który zdoła zorganizować w Płocku podobną drużynę. Na razie nie ma ekstraklasy, nie ma też I ligi, bowiem SKS Magistrat Płock, klub, który w nazwie miał także Alumna, spadł z I ligi i obecnie występować będzie w II lidze.
Ale to jeszcze nie koniec. Działacze tenisa stołowego w Płocku doszli do porozumienia i podpisali porozumienie. Na jego mocy Magistrat Alumn Płock został przejęty przez Nadwiślanina Płock i pod tą nazwą będzie teraz występował w II lidze. Jak łatwo się domyślić czekają nas II-ligowe derby, bo w II lidze występuje także inny klub – Conex Płock. Rozgrywki ligowe rozpoczynają się 26 września.
Jednym z punktów porozumienia między klubami jest utworzenie i prowadzenie szkółki tenisa stołowego. Szkółka już powstała, trener Grzegorz Lipczyński wyselekcjonował do niej ponad trzydzieścioro dzieci z SP nr 20 w Borowiczkach.
Szkółka działa pod patronatem Miejskiego Zespołu Obiektów Sportowych, korzysta z zakupionego sprzętu i zaplecza MZOS. Treningi odbywać się będą w hali w Borowiczkach i będzie to prawdopodobnie wiodący sport w szkole. Na razie treningi rozpoczęły dzieci z klas I, ale jest wśród nich kilkoro najzdolniejszych, z klas II.
W hali w Borowiczkach są stoły do uprawiania tenisa stołowego, ale mało kto wie, że obok takich normalnych, treningowych, na których można rozgrywać zawody, są w Płocku cztery stoły zakupione przez PKN ORLEN. Te cztery stoły są najwyższej jakości, na takich rozgrywane były Igrzyska Olimpijskie w Atenach.
Ponieważ Polski Związek Tenisa Stołowego nie dysponował takimi stołami, zostały one wypożyczone do Drzonkowa, gdzie trenowali na nich Lucjan Błaszczyk i Tomasz Krzeszewski, polscy olimpijczycy, którzy, przypomnijmy, dotarli do ćwierćfinału turnieju deblowego, wyeliminowani zostali dopiero przez chińską parę, nr 1 turnieju.
Stoły wróciły już do Płocka, ale młodzież nie będzie na nich trenować. Będą za to wykorzystywane podczas turniejów.
Jol.


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości