Reklama

Komu zabiorą rentę

25/03/2004 16:42
Ta sprawa wraca jak bumerang. I nic dziwnego, skoro już mówi się, że po weryfikacji, która ma być bardzo skrupulatna, wiele osób pobierających rentę przez kilka lub kilkanaście lat, może zostać pozbawionych praw do tego świadczenia. Według zapowiedzi pod lupę będą szczególnie brane osoby, które otrzymały rentę do 1997 roku, czyli jeszcze według starych zasad. Można się spodziewać, że właśnie te osoby będą ponownie, szczegółowo sprawdzane, jeżeli nie pobierały renty dłużej niż dziesięć lat. Chociaż płocki oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na razie nie prowadzi żadnych symulacji co do wielkości weryfikacji rent, to jednak można zakładać, że na około dwadzieścia tysięcy rent blisko cztery i pół tysiąca zostanie ponownie sprawdzonych.
Jak poinformował nas Tadeusz Matla, rzecznik prasowy płockiego oddziału ZUS, weryfikacja rent zostanie przeprowadzona w okresie trzech lat od dnia wejścia w życie ustawy, począwszy od osób najstarszych. Dotyczyć będzie tylko rent przyznawanych na czas nieokreślony. Bowiem osoby pobierające renty przyznawane na czas określony podlegają badaniom kontrolnym po upływie okresu, na który renta została przyznana. Podlegają zatem weryfikacji na bieżąco. Badania będą dotyczyły osób, które pobierają rentę na podstawie powszechnej ustawy o emeryturach i rentach (ustawa z dnia 17 grudnia 1998 roku) i ustawy wypadkowej. Spokojni mogą być więc pracownicy służb mundurowych, inwalidzi wojenni i wojskowi, ich bowiem badania nie będą obejmowały.

Kto do weryfikacji?
Planowana weryfikacja, według planu wicepremiera Jerzego Hausnera, ma objąć osoby z orzeczoną niezdolnością do pracy na czas stały, czyli bezterminowo. Dotyczyć to będzie tych rencistów, którzy w chwili wejścia w życie ustawy są w wieku niższym niż dziesięć lat od wieku emerytalnego tj. kobiety w wieku do 50 lat i mężczyzn w wieku do 55 lat, osoby pobierające renty nieprzerwanie przez okres krótszy niż dziesięć lat. Weryfikowani będą także ci renciści, którzy nie osiągnęli wieku i których niezdolność trwa dłużej niż dziesięć lat, jeśli w czasie ostatnich pięciu lat osiągały przychód z pracy zarobkowej. - Te wszystkie warunki, muszą być spełnione łącznie, aby rencista podlegał weryfikacji. Od tej zasady ma być wyjątek w stosunku do osób, które pobierają rentę dłużej niż dziesięć lat, ale w okresie jej pobierania podlegali ubezpieczeniu - powiedział Tadeusz Matla.
Osoby te nie będą podlegały badaniom, jeżeli w okresie ustalonego prawa do renty nie osiągały dochodu z tytułu zatrudnienia, służby, prowadzenia działalności pozarolniczej albo innej pracy zarobkowej, jeśli w wyniku analizy dokumentacja stanowiąca podstawę wydanego orzeczenia nie budziła wątpliwości.


Pracowałeś - do kontroli
Takie jest założenie planu Hausnera. Renciści, którzy od chwili otrzymania świadczenia podjęli jakakolwiek pracę, mogą być pewni, że zostaną zweryfikowani. Bowiem osoby, które w tym czasie nie miały żadnych innych dochodów, niejako dowiodły, że nie ich stan zdrowia nie pozwala na podjęcie jakiejkolwiek pracy i renta jest dla nich jedynym sposobem gwarantującym przeżycie. - Najprawdopodobniej te osoby nie będą wzywane przez komisję. Zostanie tylko dokładnie przeanalizowana ich dokumentacja, badania, zaświadczenia lekarskie, na podstawie których zostało przyznane im świadczenie rentalne. Jeżeli nie będą one budziły żadnych wątpliwości, zastrzeżeń, to nic nie wskazuje, by ponownie były sprawdzane - powiedział Tadeusz Matla.

Bez obaw
Cały weryfikacyjny szum spokojnie mogą traktować osoby, które otrzymały rentę przed 1995 rokiem. Bowiem weryfikacja ma obejmować tylko rencistów, którzy otrzymali rentę w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Kolejny warunek to wiek. Bez obaw do sprawy mogą podchodzić kobiety z 1954 roku i starsze oraz mężczyźni z 1949 roku i starsi.
Jak będzie wyglądała weryfikacja? - Nie mamy jeszcze żadnych konkretnych informacji na ten temat. Czekamy na ostateczne decyzje w tej sprawie. Póki co wszystko jest jeszcze płynne - powiedział Jan Romanik, zastępca głównego lekarza orzecznika w płockim oddziale ZUS.
Prawdopodobnie weryfikować mają specjalnie powołane, kilkuosobowe zespoły. To one zdecydują, czy renta zostanie utrzymana, zmniejszona lub też odebrana. W czasie kontrolnego badania może również zapaść decyzja o dokształceniu rencisty (tak zwana renta szkoleniowa) pozwalającego na zmianę przygotowania zawodowego i rozpoczęcie pracy w innym zawodzie. To ma być sposób na tak zwanych “lewych” rencistów.

Chorują na rentę
Czy w świetle planowanych zmian można zatem mówić o grupach schorzeń gwarantujących pobierającym je osobom spokojny sen? Zdaniem lekarzy z wypowiadaniem ostatecznych opinii trzeba jeszcze poczekać. Uspokajają jednak, że nikt nie będzie wysyłał do pracy i odbierał świadczeń w przypadku, gdy stan zdrowia nie pozwala na zapewnienie dochodów z tytułu pracy zawodowej. – Czy wyobraża sobie pani, że kogoś po paraliżu będzie się kierowało do pracy, albo niewidomego przekwalifikowywało na spawacza. Jestem ironiczny, ale nie popadajmy w skrajności. Poczekajmy, w ciągu kilku miesięcy sprawa się wyjaśni i unormuje. A tajemnicą poliszynela jest to, że nie brakuje osób, które sobie po prostu rentę kupiły. Weryfikacja daje szansę na ich wychwycenie - mówił jeden z płockich lekarzy.
Bardziej radykalni w tej kwestii są sami renciści, którzy twierdzą, że jak rząd nie ma skąd wziąć pieniędzy, to najlepiej odebrać, zmniejszyć rencistom i emerytom. - Wstydziliby się. Od siebie powinni zacząć, a nie od najbiedniejszych. Ja chętnie oddałbym im swoją chorobę i tę marną rentę. Niech sobie żyją za sześćset złotych miesięcznie - mówił Włodzimierz B.
Inni z naszych rozmówców tak naprawdę jeszcze niewiele wiedzą na temat weryfikacji. Mówią, że znowu wydane zostaną pieniądze dla tych, którzy będą kontrolowali. Przecież nie będzie to praca społeczna.
Ustawa wejdzie w życie (zakładając, że Sejm będzie pracował według zapowiedzianego planu) dopiero po 1 stycznia 2005 roku. Do tego czasu, czyli jeszcze przez kilka najbliższych miesięcy nikt nie musi się obawiać weryfikacji. Ale potem będzie rygorystycznie. Od decyzji podjętej w wyniku weryfikacji nie można się bowiem odwołać. Pozostaje jedynie droga sądowa. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy rencista lub rencistka przedstawi nie znane wcześniej, a istotne dla zdrowia badania i zaświadczenia lekarskie.

Teresa Radwańska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości