Być może Płock będzie miał kolejne miasta partnerskie. Być może będą to znany wszystkim Smoleńsk lub leżące nieopodal Moskwy - Mytiszczi. Taki jest efekt wizyty delegacji samorządowców z Mazowsza w Rosji. Teraz jest czas na spotkania robocze, a konkretne decyzje powinny zapaść w drugiej połowie tego roku.Otrzymałem zaproszenie od władz Sejmiku Samorządowego do wzięcia udziału w delegacji władz wojewódzkich, odwiedzającej okręgi smoleński i moskiewski. Władze województwa mazowieckiego podpisały porozumienie o szerokiej współpracy pomiędzy regionami. Przy okazji pojawiła się propozycja współpracy miast: Płocka ze Smoleńskiem i Mytiszczi - powiedział prezydent Płocka Mirosław Milewski. Płock zdaniem prezydenta Milewskiego prowadzi otwartą współpracę z miastami europejskimi, nie ma natomiast miasta partnerskiego w Rosji. Wstępne rozmowy z merami Smoleńska i Mytiszczi są bardzo obiecujące. Teraz jest czas na rozmowy robocze. W ich toku zostaną opracowane stosowne umowy i być może zostaną podpisane umowy o współpracy. - Budżet inwestycyjny Mytiszczi, jest trzykrotnie większy od budżetu inwestycyjnego Płocka. Z rozmowy z merem Mytiszczi wynika, że współpraca gospodarcza z tym miastem może zostać nawiązana w dziedzinie budownictwa i turystyk - dodał M. Milewski i. Mytiszczi jest miejscem wypoczynku mieszkańców Moskwy, sprzyjają temu znajdujące się wokół miasta lasy i jeziora. Jest tam obecnie budowany jeden z najlepszych w Rosji torów łyżwiarskich, na którym mają być organizowane zawody międzynarodowe. Możliwe jest także nawiązanie współpracy pomiędzy klubami sportowymi Płocka i Moskwy. Oba miasta mają aktualnych mistrzów kraju w piłce ręcznej, moskwiczanie mają też drużynę piłki nożnej, klasyfikującą się w czołówce tabeli tamtejszej ekstraklasy. Okręg smoleński jest biedniejszy od moskiewskiego. Średnia płaca wynosi w przeliczeniu około trzystu złotych. Tradycje związków Smoleńska są dużo większe. To w pobliżu tego miasta znajduje się Katyń, gdzie pochowani są polscy oficerowie. Możliwości współpracy ze Smoleńskiem są bardzo dużo. Wiele prac trzeba wykonać na przykład w zakresie renowacji zabytków, rozwoju budownictwa, bazy turystycznej. Trzeba jednak zaczekać na decyzje administracyjne. Dopiero w ślad za nimi mogą iść inne formy współpracy. Dotychczasowa współpraca Płocka z miastami partnerskimi lepiej wygląda na papierze niż w rzeczywistości. Poza wymianą kulturalną z Darmstadt, Fort Wayne czy Forli nic się praktycznie dzieje. Skoro współpraca gospodarcza z miastami zachodnimi nie wychodzi, może warto poszukać w Rosji. Umowy nie muszą zostać podpisane. Wszystko zależy teraz od rozmów roboczych. Jeśli będą one obiecujące i będą szansę na współpracę gospodarczą, to można ją nawiązać. Jeśli jednak nie będzie nadziei na efektywną współpracę, to nie zarekomenduję takiej możliwości Radzie Miasta - powiedział prezydent Milewski. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze