Reklama

Kłótnia o Nowy Rynek

12/10/2005 15:02
Jak pożądanym miejscem jest plac Nowy Rynek, pokazała dyskusja podczas ubiegłotygodniowej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Płocka. Głos zabierali nie tylko prezydent i jego zastępcy oraz prezes firmy Skyline, która wygrała konkurs na zagospodarowanie placu, ale też przedstawiciele płockich kupców, przedsiębiorców no i oczywiście radni. Ci ostatni sprawiali wrażenie jakby już rozpoczęli walkę o głosy wyborców przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi. Trwająca siedem godzin sesja nie przyniosła jednak żadnych rozstrzygnięć, tym bardziej, że właściciel placu, spółka Rynex, nie podpisał ze zwycięzcą konkursu jeszcze ani jednej umowy i okazuje się, że wizualizacja, którą w ostatnim sierpniowym numerze Tygodnika Płockiego przedstawiliśmy naszym czytelnikom, wcale nie jest ostateczna.Zdania dotyczące przyszłości Nowego Rynku są bardzo różne. Prezydent Mirosław Milewski i prezes Ryneksu Marek Kijek chcą, by powstała w tym miejscu galeria handlowa, kupcy płoccy chcą taki obiekt budować sami, sprzeciwiają się jednak, by inwestycję wykonała firma z obcym kapitałem, radni albo popierają koncepcję budowy, albo są jej przeciwni. Wszyscy przywołują tradycje handlowe tego miejsca. Przed wojną był na Nowym Rynku wielki targ i drewniany budynek w kształcie podkowy (od tego kształtu swoją nazwę ma wziąć galeria handlowo – rozrywkowa).
– Zagospodarowanie placu Nowy Rynek jest potrzebne, potrzebna jest również galeria. Moim zdaniem zagrożenie dla kupców płockich jest minimalne, chociaż przyznaję, że dla pewnych branż występuje. O tym, że jest zapotrzebowanie na powierzchnie handlowe świadczy około 200 podań złożonych w Ryneksie z prośbą o prowadzenie działalności handlowej na targowisku przy Rembielińskiego – powiedział Mirosław Milewski.
Jak już pisaliśmy, w galerii Podkowa znajdzie się multikino, kręgielnia, placówki handlowe, delikatesy oraz puby i restauracje. Najbliższe tego typu obiekty znajdują się w Warszawie i to właśnie tam wyjeżdżają płocczanie, którzy chcą zrobić zakupy w sklepach z markową odzieżą, głównie będą to placówki dużych sieci handlowych. Tam, gdzie dziś jest skwerek z postojem taksówek bagażowych, powstanie park z fontanną i muszlą koncertową.
Firma Skyline, będąca spółką – córką amerykańskiej Polimeni, która wygrała konkurs na zagospodarowanie Nowego Rynku, jak już informowaliśmy zajmuje się budową obiektów handlowo – rozrywkowych oraz biurowych, a później nimi administruje. W Płocku zaproponowała czynsz za dzierżawę terenu w wysokości 600 tysięcy złotych netto rocznie. Do tego należy doliczyć podatki.
– Chcemy, by nasze obiekty były atrakcyjne dla lokalnej społeczności. Spotkaliśmy się z protestami tam, gdzie prowadziliśmy inwestycje, ale gdy oddawaliśmy obiekty do użytku okazywało się, że część protestujących nie tylko wynajęła u nas lokale, ale też skorzystała z naszych kontaktów i założyła sklepy dużych sieci handlowych i teraz ci ludzie się rozwijają – argumentował prezes Skyline Karol Kalicki.
Kupcy i przedsiębiorcy płoccy nawołują do zaprzestania inwestycji, niektórzy z nich chcą sami w tym miejscu sfinansować budowę obiektu o przeznaczeniu handlowym.
– Każdy duży obiekt handlowy powstający w Płocku powodował spadek obrotów. Jeżeli w centrum miasta powstanie obiekt to 200 – 300 osób straci pracę. Niech taki obiekt powstanie w Maszewie, Grabinie, Imielnicy albo Słupnie, tam dojadą ci którzy mają pieniądze na zakupy w markowych sklepach. Nie jest prawdą, że 280 miejsc w parkingu podziemnym zaspokoi potrzeby, w tej okolicy jest wiele sklepów, których pracownicy mają samochody, a właściciele nawet po dwa – grzmiał Marek Bujalski, właściciel Taygera, zastanawiając się gdzie klienci sklepów mają parkować swoje samochody.
Jedynym minusem pomysłu budowy galerii handlowo – rozrywkowej na Nowym, Rynku jest brak rozwiązań komunikacyjnych. Skyline zapewnia łącznie blisko 400 miejsc parkingowych w parkingu podziemnym i naziemnym. Władze Płocka i samorządu wojewódzkiego zadbały także o parking na potrzeby teatru. Miłośnicy teatru będą mogli parkować na parkingu pomiędzy Jachowicza a budynkiem teatru. Mimo wszystko na ulicach Jachowicza, Nowy Rynek i Królewiecka jest już teraz bardzo ciasno. Nie uda się także poszerzyć ulic i stworzyć węzła komunikacyjnego, który pozwoli na uniknięcie korków. Właśnie rozwiązania komunikacyjne mają być przedmiotem dyskusji przed podpisaniem ostatecznej umowy pomiędzy Ryneksem i Skyline.
Sprawą budowy galerii jest zainteresowany także dyrektor płockiego teatru, który właśnie przygotowuje się do rozstrzygnięcia przetargu na wykonawcę remontu obiektu.
– Właśnie przygotowujemy się do remontu. Na głównej elewacji zaplanowano położenie granitu, czy po wybudowaniu galerii teatr nie będzie przytłumiony – zastanawiał się dyrektor teatru Marek Mokrowiecki.
– Sąsiedztwo teatru jest dla nas nobilitujące i na pewno przeprowadzimy konsultacje w tej sprawie z dyrekcją teatru i dostosujemy projekt naszego obiektu – odpowiedział Karol Kalicki.
Mimo wyjaśnień, zwycięski projekt Skyline budzi kontrowersje także wśród projektantów. Paweł Graliński z firmy Arch Magic, której oferta została odrzucona w konkursie z powodów formalnych (brakujące dokumenty wymagane specyfikacją), skrytykował propozycję Skyline.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości