Reklama

Kino po nowemu

28/07/2004 12:57
23 lipca br. warszawska firma Max Film oficjalnie przejęła dzierżawę płockich kin: „Przedwiośnia” i „Diany”. Tym samym dotychczasowi dzierżawcy, Jadwiga i Marek Cebulscy, po siedmiomiesięcznych staraniach o utrzymanie kina, zdecydowali się zrezygnować z jego prowadzenia.Ze zmiany najbardziej zadowolona jest Kuria Diecezjalna w Płocku, która jest właścicielem obu obiektów. Od wielu miesięcy bezskutecznie starała się rozwiązać umowę z Cebulskimi. W grudniu na terenie kina doszło do incydentu z udziałem zatrudnionej przez kurię firmą ochroniarską, a dotychczasowymi dzierżawcami. Wtedy kina nie udało się przejąć, ale cały czas trwały starania o znalezienie nowego dzierżawcy.
Wreszcie okazał się nim być Max Film, który m.in. zarządza siedmioma kinami warszawskimi. W „Przedwiośniu” zostają urządzenia i pracownicy. Kinomanów być może ucieszy fakt, że na razie nie jest przewidywana podwyżka biletów. Kino przejęte zostało w ciągu jednej nocy, nie było więc przerw w pracy kina. Zresztą przedstawiciele Max Filmu zapowiadają, że seanse odbywać się będą non stop: – Z naszej umowy z właścicielem wynika, że w określonym czasie musimy wypracować system przebudowy kina „Przedwiośnie” na kino wielosalowe, z minimum trzema salami. Ale umowa inwestycyjna jeszcze przed nami – zastrzega Jacek Rusiecki, zastępca dyrektora ds. rozwoju w Max Filmie.
O warunkach przebudowy zadecydują architekt i instruktor. Na razie trudno określić rodzaj i stopień architektonicznej ingerencji w budynek. Najpierw trzeba będzie jednak zmodernizować „Dianę”, do której przeniesione zostaną projekcje filmów na czas remontu „Przedwiośnia”: – Oprócz kina myślimy o stworzeniu kawiarenki internetowej, co idealnie ze sobą współgra, ponieważ mamy do czynienia z tym samym odbiorcą. Pomyślimy też o innych, dodatkowych funkcjach obiektu – zapowiada Rusiecki.
Płocczanie po zmianach liczą po pierwsze na kinowe hity, po drugie na filmy z gatunku ambitnych, nagradzanych na festiwalach w kraju i za granicą. Pierwszą premierą Max Filmu był „Król Artur”. Umarł król, niech żyje król.
(eg)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości