Przed rewanżowym meczem 1/8 Pucharu Zdobywców Pucharów piłkarze Wisły Płock zapowiadali walkę o zwyciestwo. Wiadomo, strata 13 goli w Hamburgu nie napawała optymizmem i nie dawała większych szans na awans, ale piłkarze mogli wygrać, choćby minimalnie, mogli z honorem pożegnać się z kibicami. Niestety, tak się nie stało. Być może to stawka meczu, a być może zmęczenie długim sezonem sprawiło, że od początku Wisła grała jakby bez wiary w zwycięstwo. Piłkarze popełniali tak szkolne błędy, że aż prosiło się je wykorzystać przeciwko płockiej drużynie. I rywale, świetnie zorganizowana drużyna HSV Hamburg, wykorzystywali każde potknięcie, każde złe podanie, czy fatalny strzał. Każdy, kto widział spotkanie, może z czystym sumieniem powiedzieć, że goście byli w zasięgu płocczan. Ale trzeba było grać, agresywnie atakować, niekonwencjonalnie rzucać. Taką Wisłę przecież znamy, wszak już pokonywała niemieckie czy hiszpańskie zespoły na swoim parkiecie. I to te z najwyższej półki. A Hamburg z tej najwyższej półki nie jest. Inna sprawa, że Wisła wygrywała we własnej hali, w Chemiku, gdzie ściany pomagają gospodarzom. Łącka hala nie do końca nadaje się na rozgrywanie w niej wielkich sportowych widowisk, o czym chyba wszyscy już doskonale wiedzą. Wróćmy jednak do meczu, który Wisła przegrała już w pierwszym kwadransie. W 15 min. goście prowadzili 10:5 i widać było, że bez większego problemu poradzą sobie z rywalem. I to nie dlatego, że Niemcy byli tacy dobrzy, ale to Wisła popełniała fatalne błędy, które goście wykorzystywali. Ostatecznie płocczanie przegrali wysoko i to na własne życzenie. Tym samym pożegnali się z europejskimi rozgrywkami. Na powtórną próbę podbicia Europy trzeba będzie poczekać rok. Wisła: Marszałek, Wichary – Kwiatkowski 3, Niedzielski 1, Titov 2, Szyczkow 3, Witkowski 5, Paluch 1, Wleklak 4, Kuptel, Wuszter 1, Świerad 2, Radojewic 1, Rumniak 1. Hamburg: Stojanovic, Sanstrom – Schroeder 7, Jansen, Ursic 2, Flor 7, Souza 2, Knorr, Pungartnik 4, G. Gille 1, Lijewski 6, Yoon 6. Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze