Dwaj mężczyźni ranni w wybuchu bazy paliwowej w Goleszynie pod Sierpcem nadal przebywają w szpitalu. Cały czas wyjaśniane są okoliczności zdarzenia.Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sierpcu. Na razie wiadomo, że pobrano próbki substancji chemicznych znajdujących się w bazie. Dopiero po zakończeniu ekspertyz będzie można powiedzieć, jakie konkretnie produkty chemiczne znajdowały się w zniszczonych zbiornikach i autocysternach. Nie znane są tez na razie przyczyny eksplozji. Przypomnijmy, że do wybuchu w bazie paliwowej w Goleszynie doszło 13 maja, przed godziną 10.00. Z relacji świadków wynika, że prawdopodobnie przed pierwsza eksplozją na terenie bazy widziano ogień, chociaż informacje są zbieżne jedynie co do następujących w pewnych odstępach wybuchów. Fragmenty zaparkowanych na terenie byłego SKR-u autocystern i zbiorników do magazynowania paliwa były rozrzucone w promieniu kilkuset metrów. Tylko cudem nikt nie zginął, chociaż przy samej bazie paliwowej przebiega droga Płock - Sierpc, w pobliżu znajdują się także zabudowania mieszkalne. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze