Reklama

Kasacja kas

13/05/2002 11:19
W miniony wtorek (23 kwiecień) rząd przyjął program ministra Łapińskiego dotyczący zmian w systemie ochrony zdrowia. Zakłada on między innymi likwidację siedemnastu kas chorych.Szczegółowy projekt ustawy będzie znany jeszcze w czerwcu. Do tego czasu mają być opracowane zasady tworzenia i funkcjonowania sieci szpitali publicznych. Projekt ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia przewiduje między innymi likwidację kas chorych. Czy to rozwiązanie może spowodować poprawę sytuacji w służbie zdrowia? – W chwili obecnej trudno o jakiekolwiek stwierdzenia. Jest zbyt wcześnie, znamy mało szczegółów dotyczących reorganizacji w służbie zdrowia. W związku z tym nie można odnieść się bezpośrednio do ministerialnych propozycji. Być może, będą bardzo korzystne. Może okazać się jednak, że nie przyniosą oczekiwanych rezultatów. O konkretach można będzie mówić w czerwcu, gdy zostaną przedłożone szczegółowe zasady ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia – powiedział Marian Rodzeń, dyrektor oddziału kasy chorych w Płocku. Jednym z argumentów przemawiających za przygotowaniem zmian i likwidacją kas była sprawa rosnącego zadłużenia publicznych placówek ochrony zdrowia. Czy to może wpłynąć na poprawę kondycji finansowej placówek ochrony zdrowia? Zdaniem Mariana Rodzenia trudno mówić, że za ten stan rzeczy odpowiedzialne są kasy. – Z trudnościami finansowymi borykają się także placówki, które przynależą do kas mających dość dużo środków na lecznictwo, w tym także i szpitalne. Sądzę, że tu należałoby sprawdzić jak to się kształtowało przed wprowadzeniem reformy w styczniu 1999 roku. Wtedy były placówki bardzo dobrze funkcjonujące, ale także i takie, które były zadłużone. Z tym długiem weszły w nowy, zreformowany system. W przypadku tych drugich lub takich z bilansem zerowym, konieczność modernizacji, inwestycji, zakupu sprzętu powodowała wielokrotnie pogarszanie sytuacji finansowej. A kanałem rządowym i samorządowym na ten cel szło mało pieniędzy. To nie tylko kwestia kontraktów, ale bardzo złożonej sytuacji. Dyrektor Rodzeń zwracał uwagę na to, że bardzo duże znaczenie miał tu sposób zarządzania placówek przez menadżerów. Potwierdza, że z pewnością pomocne byłoby zwiększenie stawki na ubezpieczenie zdrowotne. Na poziomie 8 procent miała ona już obowiązywać w br. Z uwagi jednak na trudną sytuację budżetową utrzymano ją na poziomie 7,75 %. r
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości