Znany płocczanin Marek Gajewski przestał być porucznikiem. Podczas oficjalnej uroczystości w sali sejmowej ratusza, z udziałem dowódcy garnizonu Warszawa, generała brygady Wiesława Grudzińskiego i Krzysztofa Sikory, koordynatora w pionie sekretarza w MON, wręczono mu nominację oficerską na stopień kapitana. – To, że jestem tutaj, zawdzięczam tym, którzy polegli – mówił wzruszony kapitan Gajewski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze