Kibice piłki ręcznej doskonale znają Kamila Syprzaka, wychowanka płockiego klubu, który jako jedyny w historii Wisły zdobył tytuły mistrza trzech krajów: Polski z Orlen Wisłą, cztery Hiszpanii z FC Barceloną i wreszcie Francji z Paris Saint Germain. Mało który piłkarz może się pochwalić takimi cennymi trofeami.
Przygodę z piłką ręczną Kamil zaczął w MUKS 21 Płock, a od 2008 roku był zawodnikiem Orlenu Wisły Płock. Oczywiście najpierw w drużynach młodzieżowych.
Pierwszy sukces zanotował w pierwszym swoim sezonie w barwach płockiego klubu, w 2008 roku wywalczył Mistrzostwo Polski Juniorów Młodszych. Niemal z tą samą drużyną, rok później zdobył Mistrzostwo Polski Juniorów Starszych, które powtórzył w kolejnym sezonie.
Między innymi dlatego, że wyróżniał się wśród rówieśników warunkami fizycznymi, został włączony do drużyny seniorskiej. W najwyższej klasie rozgrywkowej zadebiutował 25 lutego 2009, mając 17 lat i 7 miesięcy, w wygranym 28:20 (12:10) meczu 19. kolejki przeciwko KS Azoty-Puławy, w którym zdobył swojego pierwszego gola.
Na koniec tego sezonu cieszył się z pierwszego medalu Mistrzostw Polski Seniorów, zdobywając srebrny medal, po przegranym 2:3 finale z Vive Targi Kielce. Rok później wywalczył z kolegami medal brązowy, po niespodziewanej porażce 2:3 w półfinale przeciwko MMTS Kwidzyn. Wreszcie po sezonie 2010/2011 na swoje konto mógł dopisać złoty medal i tytuł Mistrza kraju Seniorów - pierwszy, ale jak się potem okazało, nieostatni w swojej karierze.
W 2015 roku Kamil Syprzak zdecydował się na zmianę barw klubowych, jego wyborem była FC Barcelona, jeden z najlepszych na świecie klubów piłki ręcznej. Polak spędził tam cztery lata i wraz z kolegami cztery razy odbierał złote medale i tytuły mistrza Hiszpanii.
Po wypełnieniu hiszpańskiego kontraktu Kamil przeniósł się do Paryża, znowu do jednego z najlepszych klubów piłki ręcznej świata. W pierwszym swoim sezonie w barwach PSG kołowy zdobył swój szósty tytuł mistrza.
Co prawda rozgrywki nie zostały dokończone, zostały przerwane przez epidemię koronawirusa, ale drużyna ze stolicy Francji miała aż sześć punktów przewagi nad drugą w tabeli ekipą HBC Nantes.
PSG otrzymało także prawo do gry w nowej, zupełnie innej Lidze Mistrzów. Na razie do końca nie wiadomo, czy w nowym sezonie rozgrywki odbędą się na nowych zasadach, ale mistrz Francji ma już pewność, że w nich zagra.
Jol.
fot. D. Ossowski
Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze