Jest czerwony, lśniący, ma manualną czterobiegową skrzynię biegów i żadnej elektroniki. Przyjechał z Anglii. W Muzeum Mazowieckim odbyło się przekazanie zabytkowego Jowetta z roku 1926, który stanie się częścią nowej ekspozycji stałej art déco. Zakup auta sfinansował PKN ORLEN.
- Obchodzimy dostojny jubileusz 200-lecia. Jakie prezenty można dać Muzeum? Takie, żeby je rozwijać: o nowe wystawy, nowe kolekcje, nowe wspaniałe imprezy. Kiedy zapadła decyzja o powstaniu kolekcji art déco, obiektów na rynku antykwarycznym było coraz mniej. W ostatniej chwili udało nam się zakupić komplety mebli i obrazy. Mogliśmy w tej kwestii liczyć na naszego niezawodnego sponsora i mecenasa PKN ORLEN. I znowu, gdy powstał pomysł zakupienia samochodu, który wniósłby klimat lat 20., nasz mecenas przyszedł z pomocą. Bardzo się cieszymy – powiedział dyrektor MMP, Leonard Sobieraj.
Muzeum Mazowieckie zdecydowało się na czerwonego Jowetta ze względu na jego urodę, rok produkcji i kobiecy charakter, nawiązujący do stylu art déco. Kabriolet został sprowadzony do Płocka z Anglii. To model „special roadster” z napędem na tylne koła, który został skonstruowany w firmie Jowett z Bradford, będącej producentem samochodów osobowych i dostawczych. Był pierwszym lekkim samochodem w Wielkiej Brytanii i innowacją w dziedzinie motoryzacji. Będzie się znajdował na platformie obrotowej na parterze nowej ekspozycji w budynku przy Kolegialnej 6.
- Jesteśmy dumni, że PKN ORLEN, największa firma na tym terenie, ma duży wkład w rozwój muzeum. Przekazujemy prawie stuletni samochód, mający olbrzymią wartość – mówił Józef Węgrecki, członek Zarządu PKN ORLEN ds. operacyjnych. W uroczystości uczestniczyli również: Wioletta Kulpa, kierownik Działu Sponsoringu Społecznego PKN ORLEN i kierowca rajdowy, członek ORLEN TEAM Jakub Przygoński. - Z zabytkowymi autami jest tak, że można gdzieś nie dojechać, nie można nic planować na czas, ale to jest element wyzwania w podróży. Cieszę się, że młodsze pokolenie zobaczy, jak kiedyś wyglądał samochód. Sam mam młode córki, które wiedzą, że samochód musi wszystko wyświetlać, a manualnych aut jest coraz mniej – powiedział Przygoński.
(lesz)
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że wycieli drzewo przed wejściem
Szkoda, że wycieli drzewo przed wejściem