Reklama

Kabriolet z 1926 roku powita gości na wystawie art déco w Muzeum Mazowieckim [ZDJĘCIA, WIDEO]

05/05/2021 14:21

Jest czerwony, lśniący, ma manualną czterobiegową skrzynię biegów i żadnej elektroniki. Przyjechał z Anglii. W Muzeum Mazowieckim odbyło się przekazanie zabytkowego Jowetta z roku 1926, który stanie się częścią nowej ekspozycji stałej art déco. Zakup auta sfinansował PKN ORLEN.

- Obchodzimy dostojny jubileusz 200-lecia. Jakie prezenty można dać Muzeum? Takie, żeby je rozwijać: o nowe wystawy, nowe kolekcje, nowe wspaniałe imprezy. Kiedy zapadła decyzja o powstaniu kolekcji art déco, obiektów na rynku antykwarycznym było coraz mniej. W ostatniej chwili udało nam się zakupić komplety mebli i obrazy. Mogliśmy w tej kwestii liczyć na naszego niezawodnego sponsora i mecenasa PKN ORLEN. I znowu, gdy powstał pomysł zakupienia samochodu, który wniósłby klimat lat 20., nasz mecenas przyszedł z pomocą. Bardzo się cieszymy – powiedział dyrektor MMP, Leonard Sobieraj.

Muzeum Mazowieckie zdecydowało się na czerwonego Jowetta ze względu na jego urodę, rok produkcji i kobiecy charakter, nawiązujący do stylu art déco. Kabriolet został sprowadzony do Płocka z Anglii. To model  „special roadster” z napędem na tylne koła, który został skonstruowany w firmie Jowett z Bradford, będącej producentem samochodów osobowych i dostawczych. Był pierwszym lekkim samochodem w Wielkiej Brytanii i innowacją w dziedzinie motoryzacji. Będzie się znajdował na platformie obrotowej na parterze nowej ekspozycji w budynku przy Kolegialnej 6.

Reklama

- Jesteśmy dumni, że PKN ORLEN, największa firma na tym terenie, ma duży wkład w rozwój muzeum. Przekazujemy prawie stuletni samochód, mający olbrzymią wartość – mówił Józef Węgrecki, członek Zarządu PKN ORLEN ds. operacyjnych. W uroczystości uczestniczyli również: Wioletta Kulpa, kierownik Działu Sponsoringu Społecznego PKN ORLEN i kierowca rajdowy, członek ORLEN TEAM Jakub Przygoński. -  Z zabytkowymi autami jest tak, że można gdzieś nie dojechać, nie można nic planować na czas, ale to jest element wyzwania w podróży. Cieszę się, że młodsze pokolenie zobaczy, jak kiedyś wyglądał samochód. Sam mam młode córki, które wiedzą, że samochód musi wszystko wyświetlać, a manualnych aut jest coraz mniej – powiedział Przygoński.

(lesz)

Reklama

fot. Dariusz Ossowski

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2021-05-17 11:51:43

    Szkoda, że wycieli drzewo przed wejściem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości