Reklama

Jutro sesja Rady Miasta Płocka. Ukraińskie flagi w Płocku, inwestycje i niespodziewane pieniądze z ORLEN-u

Inwestycje strategiczne, niespodziewane pieniądze z tytułu transakcji ORLEN-u, zasoby mieszkaniowe gminy, uchwała obywatelska w sprawie zdjęcia ukraińskich flag z budynku ratusza i masztu na Starym Rynku. To tylko część tematów, które będą omawiane podczas jutrzejszej sesji Rady Miasta Płocka.

Dziś (środa, 27 listopada) odbyła się konferencja prasowa prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego i jego zastępcy do spraw inwestycji i rozwoju Artura Zielińskiego.

Prezydent mówił między innymi o sprawozdaniu z realizacji inwestycji strategicznych. Zaznaczył, że takie sprawozdanie jest przygotowywane co roku. W poprzednich latach można było znaleźć w nich informacje o postępach w budowie stadionu przy ulicy Łukasiewicza czy aquaparku. To inwestycje już zrealizowane. W tegorocznym raporcie można przeczytać między innymi wiadomości dotyczące postępów w przygotowaniach do budowy trasy S10. Nie jest to wprawdzie inwestycja realizowana przez miasto, ale dla płocczan niezwykle istotna.

Reklama

- Działania samorządu polegają między innymi na spotkaniach w ministerstwach i instytucjach, potwierdzając, że inwestycja powinna być zrealizowana jak najszybciej. Pracujemy też już nad połączeniem drogi S10 z miastem w formule najbardziej korzystnej dla mieszkańców, która sprawi, że wyjazd z Płocka i dojazd do miasta będzie płynny, sprawny, szybki i bezpieczny. Planujemy przełożenie dróg krajowych nr 62 i 60 na obwodnicę Płocka i dojazd do drogi S10. To etap koncepcyjny, odbywają się kolejne spotkania, każde przybliżą nas do planów projektowych – powiedział prezydent Andrzej Nowakowski.

Warto też wspomnieć o rozbudowie ulicy Wyszogrodzkiej w kierunku Warszawy – od Podolszyc do granic miasta. Miasto oczekuje już na projekt. W przyszłym roku, po uzyskaniu pozwolenia na budowę ma rozpocząć się budowa „miejskiego” fragmentu ulicy Wyszogrodzkiej, pomiędzy Podolszycami i ulicą Harcerską. Prace mają potrwać do roku 2027. Rok dłużej potrwa budowa odcinka realizowanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad – od Harcerskiej do granicy miasta. Jak tłumaczy wiceprezydent Artur Zieliński, miasto szybciej dysponowało decyzją środowiskową, a GDDKiA musiała ją dopiero uzyskać. Tak więc z dwujezdniowej ulicy Wyszogrodzkiej od Podolszyc do granic miasta powinniśmy w pełni korzystać w 2028 roku.

Reklama

Przemysłowa i ścieżka rowerowa pod mostem

Miasto czeka na decyzję marszałka województwa mazowieckiego w sprawie unijnego dofinansowania na rozbudową ulicy Przemysłowej. Chodzi o połączenie obwodnicy miasta z ulicą Sierpecką i uzbrojenie około 100 hektarów terenów inwestycyjnych. Inwestycja powinna rozpocząć się w przyszłym roku.

Płocki samorząd oczkuje również na rozstrzygnięcie konkursu na unijne dofinansowanie budowy ścieżki rowerowej pod mostem Legionów Józefa Piłsudskiego. Chociaż Płock złożył już swój projekt, to termin składania projektów był już kilkukrotnie przesuwany, ale wydaje się, że data 18 grudnia tego roku będzie ostateczna. Jeśli tak się stanie, to najpóźniej na początku przyszłego roku powinna zapaść o dofinansowaniu tej inwestycji

Reklama

Miasto czeka również na podpisanie umowy o dofinansowanie zakupu autobusów wodorowych ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

W urzędzie miasta jest też gotowy projekt budowy sali koncertowej wraz z przebudową Nowego Rynku. To przedsięwzięcie, które według szacunków może kosztować około 200 milionów złotych, ale nie można go rozpatrywać bez odwodnienia terenu i wybudowania kanalizacji deszczowej w tej części miasta Już teraz prezydent Andrzej Nowakowski poszukuje środków zewnętrznych na realizację tego przedsięwzięcia. Mogą to być środki unijne, ale jeszcze nie zostały ogłoszone konkursy.

Reklama

- Nie ustaję w pozyskaniu środków na realizację tej inwestycji. Rozmawiałem o tym z wiceminister kultury Bożeną Żelazowską oraz ministrem finansów Andrzejem Domańskim – mówi prezydent Andrzej Nowakowski.

Niespodziewane pieniądze

Niespodziewanie do budżetu miasta wpłynęło blisko 30 milionów złotych przekazanych przez I Urząd Skarbowy w Bydgoszczy. To spowodowało konieczność zmiany wieloletniej prognozy finansowej i uchwały budżetowej. - To środki z tytułu podatku od czynności cywilnoprawnych. Z tego tytułu wpłynęły do kasy miasta 22,9 mln złotych. Takie środki w budżecie miasta są wpisywane z reguły na cały rok. To podatek od transakcji pomiędzy ORLEN-em i Saudi Aramco. Natomiast zapłacenie podatku zostało dokonane dwa lata później niż powinno się to stać. Jako prezydenta miasta nie zmartwiło mnie to, ponieważ do kasy miasto dodatkowo wpłynęło 6,5 miliona złotych odsetek. Stąd kwota blisko 30 milionów złotych. Te pieniądze zostaną przeznaczone na wcześniejszą spłatę zadłużenia, żebyśmy mogli w przyszłym roku obniżyć koszty obsługi zadłużenia – dodaje prezydent Andrzej Nowakowski.

Reklama

W tym miejscu warto dodać, że prognozowane zadłużenie miasta na koniec tego roku wynosi 429 milionów złotych. To trzydzieści kilka procent dochodów Płocka.

Kolejne mieszkania

Podczas jutrzejszej sesji radni zajmą się też omówieniem zasobu mieszkaniowego gminy. Wiadomo, że w Płocku będą kontynuowane programy takie jak „Mieszkania na start”, są też już pierwsze mieszkania dla seniorów. Na osiedlu Miodowa Jar kończy się budowa ostatniego z trzynastu bloków. Lokatorzy powinni się do niego wprowadzić najpóźniej w styczniu przyszłego roku. Spółka MTBS ma rozpocząć budowę pierwszego z trzech budynków przy ulicy Bukowej, na których realizację ma pozyskać środki z Banku Gospodarstwa Krajowego.

Reklama

Mieszkania socjalne powstaną także przy ulicy Otolińskiej 23. Za ich wybudowanie odpowiadają Inwestycje Miejskie. Projekt ma być gotowy do połowy przyszłego roku, wtedy też ma się rozpocząć budowa pierwszego budynku. Będą to w sumie trzy pięciokondygnacyjne, dwuklatkowe bloki. W każdym będzie 40 mieszkań. Po wybudowaniu pierwszego wyburzony zostanie znajdujący się tam budynek socjalny, nazywany „pałacem cudów”.

Co z ukraińskimi flagami?

Podczas jutrzejszej sesji radni będą też omawiać obywatelski projekt uchwały w sprawie zobowiązania Prezydenta Miasta Płocka do usunięcia flagi Ukrainy z balkonu budynku ratusza przy pl. Stary Rynek 1 oraz masztu przed budynkiem ratusza na pl. Stary Rynek 1 i zastąpieniem tych flag flagą Płocka na budynku ratusza i flagą Województwa Mazowieckiego na maszcie oraz wywieszenia flag Polski na budynkach lub przed budynkami będącymi siedzibami urzędowymi lub miejscem obrad organów Miasta Płock oraz przed wszystkimi placówkami edukacyjnymi prowadzonymi przez Miasto Płock.

Reklama

Prezydent Andrzej Nowakowski wyjaśnił, że flaga Mazowsza, na prośbę marszałka województwa, jest eksponowana na pl. Obrońców Warszawy. Natomiast flagi Polski i Płocka wiszą na masztach na Starym Rynku i na balkonie ratusza.

- Flaga Ukrainy została wywieszona w pierwszych godzinach wojny jako symbol solidarności, którą jako Polacy okazujemy walczącej Ukrainie i ukraińskim żołnierzom, którzy bronią swojej ojczyzny – mówi prezydent Andrzej Nowakowski.

Prezydent przypomniał, że w Płocku z pomocy państwa polskiego skorzystało 600 obywateli Ukrainy – kobiet i dzieci. Dziś to 136 osób. Do Ukrainy, głównie do miasta partnerskiego – Żytomierza – wyjechało wiele transportów humanitarnych przygotowanych dzięki pomocy płocczan Najbliższym, w ramach akcji „Paka dla Rodaka” jest planowany na początek grudnia. Z pomocą przyszłym też miasta partnerskie Płocka – Fort Wayne i Darmstadt.

Reklama

O tym, jaką decyzję podejmą radni, przekonamy się podczas jutrzejszych obrad. Prezydent Nowakowski wskazuje jednak na opinię prawną, według której do kompetencji radnych należy wytyczanie prezydentowi kierunków, a nie nazywanie konkretnych działań.

(jac)

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości