W czwartek, 18 lipca, płoccy radni będą podejmowali decyzję w sprawie założenia Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia. Wcześniej miasto podpisało w tej sprawie porozumienie z ministerstwem kultury. Teraz do wypełnienia przed powołaniem szkoły pozostała ostatnia formalność – podjęcie uchwały przez radnych. I należy się spodziewać, że decyzja będzie na tak.
Czwartkowa sesja zamknie wieloletnie starania o powołanie takiej szkoły w Płocku. Pierwsze podejście do tematu było w 2005 roku. Ale po rocznym oczekiwaniu na odpowiedź minister dał odmowna decyzję. Ponownie podjął się go Michał Zawadzki, dyrektor płockich szkół muzycznych: Państwowej Szkoły Muzycznej I i II Stopnia oraz Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I Stopnia (w skrócie muzycznej podstawówki). W mieście do całości kompleksowego kształcenia muzycznego brakuje właśnie muzycznego liceum czyli Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II Stopnia. O jej powołaniu dyrektor Zawadzki mówił już podczas konkursu na stanowisko dyrektora. Ten plan był jednym z punktów jego koncepcji dotyczącej prowadzenia szkoły. – Bardzo się cieszę, że mamy w tej kwestii ogromne wsparcie władz miasta. Prezydent Andrzej Nowakowski i Roman Siemiątkowski dostrzegają taka potrzebę. Widzą, że szkoła rozwija się i jej powołanie ma sens, bo jest stworzeniem naturalnego etapu edukacji artystycznej uczniom – podkreślał Michał Zawadzki, podczas wcześniejszych rozmów z „TP”, kiedy jeszcze czekano w Płocku na informację zwrotną z ministerstwa.
Zadowolenia z tej decyzji i możliwości tworzenia w mieście pełnej bazy kształcenia muzycznego nie krył prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. – Bardzo się cieszę, że temat powołania szkoły jest już na tym etapie. Od samego początku, kiedy dyrektorem został Michał Zawadzki rozpoczęliśmy działania w tym kierunku, które miasto wspierało. Z mojej strony chęć realizowania tego projektu była już dużo wcześniej, ale z poprzednim dyrektorem nie było to możliwe. Współdziałanie z dyrektorem zawadzkim doprowadziło do sfinalizowania pomysłu – mówił prezydent Nowakowski.
Za chwilę będzie przygotowywany statut nowej szkoły i rekrutacja. Prace rozpoczną się jak tylko radni podejmą uchwałę o założeniu OSM II Stopnia i kolejną w sprawie połączenia w zespół OSM I i OSM II Stopnia. Jeśli chodzi o lokal, to jak mówił prezydent Nowakowski na dziś poza siedzibą przy ul. Kolegialnej zostają jak dotychczas sale w Jagiellonce, gdzie prowadzone są również zajęcia dla uczniów muzycznej. Miasto będzie także ogłaszało konkurs na dyrektora, bo powołanie OSM II stopnia i połączenie jej w zespół oznacza, że w mieście zaczyna działalność nowa szkoła. Rekrutacja prowadzona będzie do klasy I i II OSM II Stopnia.
Obecnie w Płocku działają dwie szkoły muzyczne: państwowa (I i II stopnia) i ogólnokształcąca (I stopnia). Pierwsza ze szkół prowadzi artystyczne zajęcia popołudniowe z nauki gry na instrumentach. W działającej od 2005 roku OSM I stopnia dzieci uczą się przedmiotów ogólnych i artystycznych. Niestety brak II stopnia tej szkoły oznacza, że absolwenci OSM I stopnia muszą kontynuować naukę ogólną w wybranych miejskich szkołach ponadpodstawowych. A na zajęcia artystyczne muszą przychodzić popołudniami do PSM.
Brak możliwości kontynuowania edukacji artystycznej w formule OSM II stopnia to zdaniem rodziców, uczniów i dyrekcji szkół muzycznych w Płocku ogromny problem. Stąd ogromne zadowolenie, że pojawił się pomysł podjęcia starań o jej utworzenie, którego autorem i inicjatorem jest Michał Zawadzki, który od 2016 roku jest dyrektorem płockich szkół muzycznych. I podkreśla, że za utworzeniem OSM II stopnia w Płocku przemawia wiele. Przede wszystkim sukcesy i liczne osiągnięcia na konkursach i przeglądach artystycznych uczniów, które potwierdzają zasadność kształcenia w tej formule na kolejnym etapie edukacji, bez potrzeby wyjeżdżania do innych miast.
Ponadto dyrektor Zawadzki zwraca uwagę na to, że po reformie oświaty przywracającej ponownie ośmioletnie podstawówki, uczniowie klasy 7 i 8 OSM I stopnia już realizują podstawę programową OSM II stopnia. Bo edukacja w Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej I stopnia kończy się na klasie 6. Dlatego jak najbardziej zasadne jest umożliwienie kształcenia na kolejnym etapie w tej samej formule. Na razie nie wiadomo ile będzie oddziałów. Plany są takie, że od września pierwsza klasa II stopnia liczyłaby około 30 uczniów jeśli przejdą wszystkie dzieci. Klasa II – 18 uczniów.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze