Reklama

Juniorzy starsi - Srebrny medal ORLEN-u

23/04/2002 13:29
Szli w Puławach jak burza, pokonywali kolejnych przeciwników, byli faworytami spotkania finałowego, a jednak nie udało się. Juniorzy starsi ORLEN-u nie przyjechali z Puław ze złotym medalem, musieli zadowolić się II miejscem w Mistrzostwach Polski.Płocczanie rozpoczęli turniejowe boje od zwycięstwa nad Śląskiem Wrocław 38:32 (17:16). Jak widać po wyniku, mecz był bez historii, od początku do końca pojedynku prowadził płocki zespół i bez problemu pokonał przeciwnika. Bramki dla ORLEN-u zdobyli: Szyczkow 13, Twardo 8, Świerad 5, Szymański 4, Herba 3, Białaszek 1, Pietrzak 1, Czaplicki 1, Smoliński 1, P. Florczak 1. W drugim pojedynku, ze Stilonem Gorzów różnica poziomów była jeszcze większa. ORLEN wygrał 33:21 (19:10) i miał zapewnione I miejsce w tabeli oraz awans do półfinału. W tym meczu gole strzelili: Świerad 10, Twardo 6, Szymański 3, Herba 2, Szyczkow 2, Mitura 2, Smoliński 2, Gałczyński 2, P. Florczak 2, Białaszek 1, Pietrzak 1. Wreszcie ostatni mecz eliminacji, który na swoją korzyść zapisali przeciwnicy. Podopieczni trenera Olgierda Sęka przegrali w trzecim spotkaniu 22:31 (11:13). Płocczanie zagrali w nim bez żadnej motywacji, wiadomo było, że zagrają w czwórce najlepszych drużyn i chcieli zakończyć ten etap rozgrywek jak najmniejszym wysiłkiem. Bramki dla ORLEN-u strzelili: Białaszek 5, Twardo 5, Świerad 4, Czaplicki 3, Szyczkow 3, Szymański 1, P. Florczak 1. Wreszcie mecz półfinałowy z Kwidzynem. ORLEN miał do załatwienia pewną sprawę z tą drużyną. Otóż przed dwoma laty, w finałach Olimpiady Młodzieży w Łodzi, ten zespół przegrał 1 bramką złoty medal po dogrywce. Trudno się zatem dziwić, że teraz drużyna chciała się koniecznie zrewanżować. I rewanż się udał. Płocczanie pewnie pokonali przeciwników 35:28, a bramki dla ORLEN-u zdobyli: Świerad 13, Twardo 6, Szyczkow 6, herba 5, Czaplicki 2, Smoliński 2, Szymański 1. I wreszcie ostatni, najważniejszy mecz mistrzostw. ORLEN po raz drugi w tych finałach spotkał się z Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Wcześniejszy mecz płocczanie przegrali, ale zdarzyło się im to po raz pierwszy od czterech lat, od kiedy z tą drużyną spotykali się na różnych imprezach. I tym razem jednak musieli uznać wyższość przeciwników, którzy bardzo szybko zyskali przewagę. W 40 min. spotkania ORLEN przegrywał 8 bramkami i wtedy rozpoczął szaleńczą pogoń za przeciwnikiem. Zabrakło jednej minuty, by pojedynek zakończył się remisem. Płocczanie zdobywali kolejne bramki w taki sposób, że wszyscy z zapartym tchem czekali, zdążą, czy nie zdążą. Niestety, nie zdążyli i musieli zadowolić się srebrnym medalem. Po meczu finałowym trener Olgierd Sęk był bardzo rozczarowany porażką swojego zespołu. Widać jednak, że drużyna ma ogromne możliwości, a wielu piłkarzy z niej się wywodzących wejdzie do pierwszego i drugiego zespołu ORLEN-u, by walczyć w ekstraklasie i I lidze. To właśnie był jeden z powodów braku zgrania. Drużyna tylko ostatnie trzy tygodnie trenowała razem. Wcześniej część chłopaków grała z seniorami w ekstraklasie, część wywalczyła awans drużyny do I ligi. Takiego wyczynu w historii klubu jeszcze nie było, by dwa zespoły grały w dwóch najwyższych rozgrywkach ligowych. Na pewno bardziej cieszyłby złoty medal, ale tu cieszy najbardziej fakt, że tak wielu piłkarzy grać będzie nadal po zakończeniu wieku juniora, zasilając zespoły seniorów. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości