Reklama

Jesteś na zwolnieniu? Podaj lekarzowi miejsce pobytu. Sporo osób o tym nie wie

14/10/2022 09:46

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina o obowiązku poinformowania lekarza o miejscu pobytu w trakcie zwolnienia. Dzięki temu unikniemy problemów, na przykład podczas kontroli zwolnienia przez ZUS. Ta zasada obowiązuje już od 2019 r., a mimo to wiele osób albo tego nie wie, albo o tym zapomina.

Jak tłumaczą eksperci z ZUS, w czasie wystawiania zwolnienia lekarskiego warto poprosić lekarza o wpisanie tego adresu, pod którym będziemy się kurować. Dotyczy to zwłaszcza osób, które wynajmują mieszkanie, lub leczą się w innym miejscu, niż ich miejsce zameldowania. Jeśli natomiast zmienimy miejsce pobytu, już w trakcie e-ZLA, powinniśmy w ciągu trzech dni poinformować o tym pracodawcę i ZUS.
W sytuacji, gdy chory zmieni miejsce pobytu w trakcie zwolnienia i nie zgłosi tej zmiany w ZUS i u pracodawcy, może stracić zasiłek chorobowy, a jeśli ten został już wypłacony, ZUS może żądać jego zwrotu. – Jeśli osoba chorująca nie poda właściwego adresu, pod którym będzie dochodziła do zdrowia, a ZUS lub pracodawca będzie chciał skontrolować, czy chory wykorzystuje zwolnienie lekarskie w prawidłowy sposób, może to się skończyć cofnięciem prawa do wypłaty wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy lub zasiłku chorobowego, za cały okres zwolnienia, w trakcie którego była prowadzona kontrola, a na pewno będzie trzeba się z nieobecności  tłumaczyć –  wyjaśnia Monika Kiełczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa łódzkiego
Pamiętajmy też, że ZUS wyśle zaproszenie na badania do lekarza orzecznika, na adres wskazany w e-ZLA. –  Bywa tak, że wysyłamy informacje o tym, że chory ma wyznaczoną wizytę u orzecznika, ale nasza informacja ląduje w skrzynce pocztowej pod tym adresem, który jest wpisany w e-ZLA a nie pod tym, pod którym chory w czasie zwolnienia przebywa. Jeśli pacjent nie stawi się na wizytę u lekarza orzecznika skutkuje to przerwaniem zwolnienia lekarskiego i utratą prawa do zasiłku chorobowego na dalszą część zwolnienia – mówi Monika Kiełczyńska.

Więcej w Tygodniku Płockim.

Reklama

rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości