Reklama

Jest pierwszy podejrzany

28/10/2004 10:43
Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o udział w porwaniu syna lidera zespołu Bayer Full Sławomira Świerzyńskiego, Sebastiana. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany przez płocki Sąd Rejonowy. To jedyne informacje, jakich płocka policja udziela w sprawie, zasłaniając się dobrem śledztwa.Zatrzymania dokonano ponad miesiąc po porwaniu. Co prawda było już kilku zatrzymanych, ale organa ścigania nie miały dowodów świadczących o ich winie, pomimo, że wobec jednego z wcześniej zatrzymanych mężczyzn policja musiała użyć amunicji gumowej.
20-letni Sebastian został uprowadzony prawdopodobnie przez czterech napastników 16 września wieczorem, kiedy wracał od koleżanki. Bandyci przetrzymywali go w opuszczonym gospodarstwie w miejscowości Reszki.
Porywacze zażądali okupu i zabronili rodzinie kontaktować się z policją. Rodzina Sebastiana jednak się nie wystraszyła i od początku współpracowała z policją. Dwa dni po porwaniu chłopak został odnaleziony. Jak ocenili lekarze w ostatniej chwili. Rany od kajdanek, którymi był skuty, brak jedzenia i picia za kilka godzin doprowadziłyby do tragedii. To może świadczyć o tym, że porywacze nie przejmowali się wcale losem swojej ofiary. Kiedy Sebastian był już wolny i bezpieczny rozpoczęto poszukiwania na szeroką skalę, publikując między innymi portrety pamięciowe dwóch domniemanych porywaczy. Dokonano też pierwszych zatrzymań, ale po przesłuchaniach zatrzymani mężczyźni zostali zwolnieni. Dopiero miesiąc po zdarzeniu policja zatrzymała podejrzanego, na którego tymczasowe aresztowanie zdecydował się płocki sąd.

(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości