Reklama

Jeśli nie w tym sezonie pierwsza pozycja, to już nigdy? Nowe twarze w Orlen Wiśle

13/07/2021 20:14

Przed kilkoma dniami Łomża Vive Kielce ogłosiły, że od następnego sezonu do drużyny dołączy dwóch francuskich piłkarzy, zawodników Paris Saint Germain: 25-letni Nedim Remili oraz 24-letni Benoit Kounkoud. Obaj będą występować w żółtych koszulkach do 2026 roku. 1 lipca przygodę z Vive rozpocznie inny zawodnik PSG – 21-letni Dylan Nahi. W 2022 w Kielcach w sumie będzie grało czterech Francuzów. Już teraz w drużynie jest obrotowy Nicolas Tournat.


Ale to oczywiście nie wszyscy zawodnicy, można byłoby wymienić kolejne nazwiska. Niestety z zespołem, który na polskich parkietach królował w minionym sezonie, nie mieliśmy szans walczyń o tytuł Mistrza Polski. Czy jest więc szansa, że będziemy mieć za rok, albo za dwa lata? Chyba nie. Jedyne, z czego możemy się cieszyć, to fakt, że Kielce ściągają zawodników grających finezyjną piłkę ręczną, rzucających nieprawdopodobne bramki. 
Ale póki co przed nami sezon, kiedy w barwach Vive nie będzie jeszcze dwóch wspomnianych wcześniej, mimo młodego wieku bardzo doświadczonych, zawodników PSG. Vive się zbroi, a Orlen Wisła buduje zespół na następny sezon. Tak jest od kilku lat. Po zakończeniu rozgrywek kilku piłkarzy opuszcza drużynę i trzeba budowanie zacząć od nowa. 
Po ostatnim ligowym tegorocznym spotkaniu klub zorganizował spotkanie kibiców z zawodnikami. Wreszcie sympatycy zespołu zobaczyli na żywo team Orlen Wisły w pełnym niemal składzie. Nie było na pożegnaniu egipskiego bramkarza, którego nazwisko mało kto będzie pamiętał. Przypomnijmy zatem - to Abdelrahman Homeyad.
Oprócz młodego Egipcjanina, który do Płocka przyszedł w krytycznej dla klubu sytuacji – na COVID-19 zachorował bardzo ciężko Ivan Stevanovic – klub opuściło  także sześciu piłkarzy: wspomniany Stevanovic, który zdecydował się skończyć karierę sportową, Predrag Vejin, który dostawał bardzo mało szans na grę w zespole, a z powodu braku innych informacji z klubu na ten temat musimy napisać, że był po prostu za słaby na grę w drużynie. Ale przynajmniej i zapisał do swojego CV przygodę z Orlen Wisłą, a teraz występował będzie w Nexe. 
Odeszli także, w ostatniej chwili Jeremy Toto - do Vardaru Skopje, Alvaro Ruiz – do hiszpańskiego Benidoru, Philip Stenmalm – do YT Istad, nie wiadomo gdzie udał się natomiast Leo Dutra.
Wiadomo także, że nie będzie współpracował z Xavi Sabate Joseph Esper Moya, który zdecydował się na inną niż w klubie pracę, już w Hiszpanii. Jego miejsce zajął Dawid Nilsson, który przez najbliższy rok będzie pomagał w pracy z drużyną.
Już wiadomo, że za rok o tej porze będziemy żegnali jednego z najbardziej obiecujących piłkarzy, którzy – za krótko – grali w Orlen Wiśle, czyli Zoltana Szitę. 
Niestety również nie powitamy w barwach Nafciarzy, bo czas teraz na opisanie wzmocnień klubu, Zorana Ilica. Kilka tygodni temu do Płocka dotarła wiadomość, że zawodnik Telecom Veszprem, który w kilku meczach pokazał swój ogromny potencjał, jednak zmieni barwy klubowe na niebiesko – białe – niebieskie. Ostatecznie jednak, jak wieść niesie z powodu niedopełnienia o czasie obowiązków, czyli podpisania dokumentów, piłkarz grać będzie w węgierskiej lidze. 
Ale to nie oznacza, że nie będzie innych wzmocnień. 20 lipca, na pierwszym treningu w Płocku powinni pojawić się nowi zawodnicy. Kibice najbardziej czekają na Dimę Żytnikowa, którego mieli okazję poznać nie tylko z parkietu. Sympatyczny Rosjanin będzie w Płocku przez najbliższe dwa lata, a być może nawet dłużej.
Sergieja Kosorotowa, zawodnika Czechowskich Niedźwiedzi, płoccy kibice oglądali na żywo w Orlen Arenie. Przez najbliższe cztery sezony Rosjanin będzie Nafciarzem. Ten młody, ale już bardzo doświadczony piłkarz powinien dostarczyć kibicom wielu emocji.
Zespół wzmocni, przynajmniej przez cztery lata 22-letni Chorwat, który do Orlen Wisły przyszedł z Abanca Ademar Leon – Tin Lucin. Tylko na rok podpisał kontrakt bramkarz Bośniak Admir Ahmetasevic. Czy zostanie dłużej, okaże się, gdy piłkarz zaprezentuje swoje umiejętności.
A musi się bardzo starać, bo nikt nie ma wątpliwości, że nadal pierwszym bramkarzem drużyny będzie Adam Morawski. O miejsce drugiego golkipera z Admirem walczyć będzie Krystian Witkowski, który związał się z płockim klubem na dwa lata z możliwością przedłużenia na kolejne dwa.
20 lipca wszyscy piłkarze zameldują się w Orlen Arenie i rozpoczną przygotowania do nowego sezonu. Od lat zastanawiamy się, czy ten rok dla drużyny będzie lepszy niż poprzednie, czy znowu będzie trzeba się zadowolić drugą pozycją. Drugą w mistrzostwach Polski, drugą w Pucharze Polski, o ile obie drużyny przed półfinałem zostaną rozstawione.
Czekają nas także emocje związane z Ligą Europejską. EHF prawdopodobnie we wtorek 13 lipca ogłosi, jak wyglądać będą tegoroczne rozgrywki. Czy zespół otrzyma „dziką kartę” i będzie rozstawiony, czy zgodnie z rankingiem drużyna będzie musiała rozpoczynać zmagania od rundy kwalifikacyjnej?
Przed rokiem, w tym samym czasie już wiedzieliśmy, że Orlen Wisła jest w gronie zespołów, które nie muszą rozgrywać spotkań eliminacyjnych. Potem kibice długo czekali na dwanaście zespołów, które okażą się lepsze od rywali, walcząc o miejsce w fazie grupowej. 
Przypomnijmy tylko, że losowanie odbędzie się 20 lipca, to kolejna ważna data dla drużyny i sympatyków tej dyscypliny sportu. Następna ważna dotyczy transmisji telewizyjnych. Nadal pojedynki Ligi Europejskiej będziemy oglądać na kanale Eurosport.

Jola Marciniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości