Reklama

Jedyna taka noc w roku

08/02/2012 10:47
Taka noc zdarza się tylko raz do roku, kiedy w salach Hotelu Tumskiego spotykają się sportowcy, trenerzy, działacze, kibice, sympatycy oraz ludzie związani ze sportem i razem bawią się do białego rana. – Ubiegły rok był dla płockich sportowców wyjątkowy – rozpoczął ogłaszanie wyników plebiscytu prezydent Andrzej Nowakowski. – Mistrzostwo Polski piłkarzy ręcznych, awans do I ligi piłkarzy nożnych i mnóstwo innych sukcesów, między innymi w sportach walki, w pływaniu czy wioślarstwie. Ten rok jest rokiem olimpijskim. Jestem przekonany, że w Londynie nie zabraknie płockich sportowców. I mam wielką nadzieję, że w przyszłym roku, podczas jubileuszowego Balu Mistrzów Sportu, będziemy mogli bawić się z medalistami igrzysk olimpijskich.
Ogłaszanie wyników rozpoczęło się z lekkim opóźnieniem, a powodem był mecz Superligi piłkarzy ręcznych Wisły Płock. Podopieczni Larsa Walthera pokonali rywali, Azoty Puławy, i zdobyli kolejne dwa punkty. I choć gra nie była najlepsza, a w końcówce pojedynku tradycyjnie był mały horror, to ważny jest wynik. Sobotni mecz zakończył się rezultatem 25:21.
Do tytułu najlepszego sportowca nominowanych było 10 kandydatów. Emocje trwały do samego końca, kiedy już było wiadomo, że o tytuł walczą piłkarze ręczni i ubiegłoroczny zwycięzca plebiscytu Kamil Zajkowski. Ostatecznie zwyciężyła drużyna szczypiornistów, która po dwóch latach przerwy powróciła na szczyt w tej dyscyplinie sportu. Zawodnicy dokonali czegoś, czego nikt się nie spodziewał. Ograli faworyzowane Vive Kielce w finale Mistrzostw Polski i zdobyli złote medale. Na dodatek wrócili do rozgrywek Ligi Mistrzów. Do Płocka znów zaczęły przyjeżdżać renomowane ekipy z Europy, co bez wątpienia dostarczało kibicom wiele wrażeń.
ZDJĘCIA ORAZ WIDEO POD LINKIEM: Bal mistrzów sportu 2011
Najlepszy trener

Trener Lars Walther był zaskoczony zwycięstwem swojej drużyny w plebiscycie. – Jestem bardzo zaskoczony, ale i dumny, muszę więc podkreślić, że to nie jest nagroda tylko dla mnie, bo oczywiście muszę wyrazić ogromne podziękowanie mojemu zespołowi. Nigdy wcześniej nie wygrałem w żadnym plebiscycie, byłem najwyżej numerem drugim. Skoro udało się wygrać w poprzednim sezonie tak dużo, to czego kibice mogą oczekiwać teraz? – To jest trudno określić, bo po największym sukcesie, jakim jest tytuł Mistrza Polski, trudno zrobić coś większego. Zwłaszcza że drużyna jest w rekonstrukcji i teraz robimy kolejny krok ku powtórnemu zdobyciu tytułu Mistrza Polski.

Najlepsi sportowcy

W imieniu piłkarzy ręcznych pamiątkową statuetkę odbierali kapitanowie zespołu Adam Wiśniewski i Michał Zołoteńko. – Wrażenia z ogłaszania wyników były niesamowite, do końca nie było wiadomo, kto wygra. Bardzo cieszymy się z tytułu, przed rokiem raczej wszyscy skazywali nas na porażkę, a kiedy przegraliśmy u siebie Final Four, to mieliśmy mało zwolenników. Na szczęście przyszła zmiana, wygraliśmy w Kielcach, zespół chyba uwierzył w siebie, a potem udało się pokazać z najlepszej strony w finałach. Na pytanie, czy ciężko jest być tymi najważniejszymi w drużynie, od których najwięcej się wymaga, zwłaszcza w trudnych chwilach, piłkarze stwierdzili, że niekoniecznie. – Może dlatego, że ten ciężar odpowiedzialności rozkłada się na nas dwóch.
W imieniu całego zespołu Michał Zołoteńko podziękował Kapitule za oddanie głosów na piłkarzy ręcznych. A dlaczego nie zostali najpopularniejszymi, choć wydawało się, że to ich zna cały sportowy Płock i to z ich sukcesów cieszyli się kibice fetując zdobycie złotego medalu na Starym Rynku? – W naszej dyscyplinie sportu ciężko jest wejść na szczyt, a jeszcze ciężej się utrzymać. Ale my mamy nadzieję, że w przyszłym roku, a jeśli się nie mylę, to będzie X plebiscyt i bal, tę nagrodę także od kibiców uda nam się zdobyć.
Piłkarze doskonale wiedzą, że jeśli zdobędą podwójną koronę, czyli do tytułu Mistrza Polski dodadzą jeszcze Puchar Polski, to ich szanse na zdobycie większej przychylności kibiców znacznie wzrosną. Ale nie będzie to łatwe. Na papierze Kielce są lepszą drużyną, na dodatek grają równo w całym sezonie. Wisła gra różnie, raz lepiej, raz gorzej i trudno już teraz przewidywać, kto wyjdzie z tej walki zwycięsko. – Wszystko rozstrzygnie się w kwietniu i maju. A nie można zapomnieć też o Lidze Mistrzów, by polskie zespoły, aż dwa polskie zespoły, na dobre zaistniały w Europie – zakończył ten wątek rozmowy Adam Wiśniewski.
Drużyna piłkarzy ręcznych wywalczyła tytuł najlepszego zespołu w 2011 roku, a ich trener został najlepszym szkoleniowcem. Jaki jest Lars Walther w oczach piłkarzy? – Jest na pewno wymagający i specyficzny. Mieliśmy do czynienia z różnymi trenerami i raczej trudno jest stworzyć jednego, genialnego szkoleniowca. Na pewno zawdzięczamy mu bardzo dużo i miejmy nadzieję, że w tym sezonie pokaże swój kunszt i wspólnie znów będziemy odnosić sukcesy – zapewnił Michał Zołoteńko, który poproszony o rozwinięcie określenia „specyficzny” dodał: – Nie chciałbym zdradzać naszych tajemnic, powiem więc tylko, że na sporo nam pozwala, ale i sporo wymaga.

Najpopularniejsi
w 2011 roku

Zaskakujący był wynik plebiscytu na najpopularniejszego sportowca i trenera ubiegłego roku. Zgodnie z wolą czytelników Tygodnika Płockiego i Gazety Wyborczej Płock ten tytuł otrzymali: Adrian Grabarczyk i trener Piotr Paśnik, reprezentujący jeden ze sportów walki – wu shu tradycyjne.
Adrian był bardzo zaskoczony z otrzymanej nagrody. – To moja pierwsza nominacja i nie da się ukryć, że jestem trochę w szoku – cieszył się po ogłoszeniu wyników. – Trenować zacząłem w II klasie gimnazjum, czyli 5 lat temu. Jestem zawodnikiem sandy, czyli sportów walki. Jest to kick boxing, w którym dozwolone są rzuty, chwyty, podcięcia, jest to chińska forma kick boxingu. W ubiegłym roku pojechałem na Mistrzostwa Europy wushu tradycyjnego, polegającego na walce, ale nie w pełnym kontakcie.
Podczas zawodów w Tallinie Adrian wywalczył złoty medal, został mistrzem Europy, co było największym sukcesem w jego karierze. Wśród nominowanych za wyniki 2011 roku nie było chyba sportowca, który odniósłby większy sukces, choć oczywiście bardzo trudno zmierzyć i zważyć zdobyte medale w różnych dyscyplinach.
Za występ w Tallinie swojego zawodnika chwalił także trener Piotr Paśnik. Tego typu zawody doceniają tych, którzy mają większe umiejętności techniczne. – Jest to lekki kontakt, trzeba więc błysnąć techniką. Tu siła fizyczna mniej decyduje o zwycięstwie. Adrianowi udało się zdobyć złoty medal. Ta dyscyplina w Polsce stale się rozwija, jest duża szansa, że stanie się dyscypliną olimpijską. Mieliśmy już możliwość w Pekinie pokazać, na czym ona polega. W Polsce już jest coraz więcej startujących, coraz wyższy jest stopień trudności w zawodach.
Piotr nie tylko opiekuje się zawodnikami w klubie Puncher Płock, także sam walczy o medale. – Niestety z braku czasu muszę coraz bardziej koncentrować się na prowadzeniu klubu, przygotowywaniu młodzieży do startów. Powoli odchodzę od brania udziału w zawodach.
Dowodem na to, że sporty walki są coraz popularniejsze, jest zwycięstwo zawodnika i trenera w plebiscycie. Dodajmy zatem, że można zaczynać uprawiać tę dyscyplinę sportu w wieku 6 lat, najpierw tylko w formie zabawy, a potem stopniowo trenować w starszych grupach wiekowych i startować w zawodach. W tym roku jest szansa, że trójka zawodników wyjedzie na Mistrzostwa Europy w wu shu sportowym, czyli walkach full-contaktowych, gdzie też jest spora szansa na medale.
Po wręczeniu nagród i statuetek oraz udzieleniu wywiadów wszyscy ruszyli na parkiet. Bale Mistrzów Sportu słyną z tego, że niemal wszyscy bawią się do białego rana. W przerwach można było się posilić, stoły zastawione były daniami ciepłymi i zakąskami, nie brakowało deserów, którymi szybko uzupełniane były stracone na parkiecie kalorie.
IX Plebiscyt jest już historią, za kilka miesięcy Kapituła będzie ogłaszać kandydatów do tytułów w X, jubileuszowym Plebiscycie. Wiadomo, że impreza będzie niezwykła i niepowtarzalna. Sportowcy już szykują się, by odnosić sukcesy, bo nie być na X Balu to ogromna strata.
Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości