Komu jazz bandy kojarzą się z kameralnymi, zadymionymi lokalami, eleganckimi ubraniami muzyków oraz improwizacją, ten nie zawiódł się podczas niedzielnego koncertu grupy Wojciech Mazolewski Quintet. Grupa wystąpiła w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki w ramach Kawiarni Jazzowej.
Wojciech Mazolewski prowadzi swoje zespoły i koncerty w taki sposób, że wcześniej czy później widzom obok oblicza wytrawnego jazzmana ukazuje się także oblicze starego punkowca. Od punku wszak zaczynał swoją karierę muzyczną. Nie inaczej było również tym razem. Występ, na który złożył się materiał z ostatniej płyty zespołu „Polka”, z jednej strony był spokojny i melancholijny, po chwili jednak energetyczne solówki i niesamowite improwizacje muzyków przywracały słuchaczy na prawie punkrockowy koncert. Przeszkadzały jedynie krzesła rozstawione na sali... BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze