Ogromny, głośny tir, a za jego kierownicą… drobna blondynka. Tak, kobiety już od dawna nie boją się podejmować zawodów uznawanych za męskie, a jednak nadal taki widok, jak ten, może nas dziwić. Dlatego też o pracy jako kierowca opowiedziała nam nieco Paula Bielska.
Pochodzi z podpłockiej miejscowości, tutaj się wychowywała i uczyła. A czy od zawsze chciała zostać kierowcą jakiegoś dużego pojazdu? – Zdecydowanie nie! Zawsze chciałam być fryzjerką, niesamowicie mnie do tego ciągnęło – przyznaje Paula. Zanim została zawodowym kierowcą, pracowała też w Anglii jako opiekun medyczny. Zajmowała się osobami starszymi i chorymi, ale odbijało się to mocno na jej psychice, więc postanowiła poszukać czegoś innego. Wtedy ktoś polecił jej pracę kuriera – i tak się zaczęło. – Od tamtej pory zechciałam jeździć coraz dłużej i dalej, najpierw było to lokalnie, potem po całej wyspie, a po powrocie do Polski wyruszyłam zwiedzać Europę – opowiada Paula.
Na początku przewoziła drobne przesyłki, typu Amazon czy DPD, a później inne towary wszelkiego rodzaju – od kopert z dokumentami po wielkie rolki zwiniętego drutu czy nawet części samolotów do baz RAF. – Po wyruszeniu w Europę woziłam głównie palety, części samochodowe, opakowania do czekoladek czy nawet leżaki, które dostarczyłam na statek w Wenecji – tłumaczy Paula.
Jeśli natomiast chodzi o pojazdy, z jakimi miała do czynienia, to zaczynała od standardowego busika. Jak mówi, jeżdżąc nim każdy dzień był inny. Codziennie dostawała trasę w inne miejsce, z Polski do Hiszpanii, z Francji do Estoni… Była to praca, gdzie „dyżur’ tak naprawdę trwał cały czas, w każdej chwili mogło się pojawić zlecenie na kolejną trasę.
Więcej przeczytacie w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(jb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejna edycja rolnik szuka zony (na odwrot) czy autoreklama, jesli to pierwsze to jesli sama to moge pojechac w podwojnej obsadzie mowie serio...
Kolejna edycja rolnik szuka zony (na odwrot) czy autoreklama, jesli to pierwsze to jesli sama to moge pojechac w podwojnej obsadzie mowie serio...