Gostynińska policja zatrzymała sprawców fałszywch alarmów bombowych w szpitalu w Kruku, Zakładach Sprzętu Oświetleniowego Elgo i Zakładzie Energetycznym. „Dowcipnisie” ponieśli zasłużoną karę, a policja uczy pracowników różnych instytucji jak rozmawiać z osobami informującymi o podłożeniu bomby.Przez cały kraj po zamachach terrorystycznych w Londynie przeszła prawdziwa plaga fałszywych alarmów. W związku z takimi informacjami gostynińska policja udostępniła instytucjom w całym powiecie formularz rozmowy ze zgłaszającym zagrożenie bombowe.
– Dokument ma uświadomić pracownikom różnych instytucji jak ważne jest zebranie maksymalnej ilości informacji dotyczących zagrożenia oraz osoby zgłaszającej. Najczęściej alarmy bombowe spowodowane są przez bezmyślnych „żartownisiów”, dlatego uzyskanie jak największej ilości informacji przydaje się do szybkiego zatrzymania sprawcy fałszywego alarmu – powiedziała kom. Izabela Prusak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie.
Często się zdarza, że sprawcami fałszywych alarmów są dzieci lub młodzież. Dlatego policja apeluje do rodziców, żeby uświadamiali swoim pociechom, jak wysokie mogą być koszty wyjazdu służb ratowniczych. W czasie, gdy ratownicy zabezpieczają miejsce fałszywego alarmu, ich pomoc może być potrzebna w innym miejscu. Także koszty finansowe są wysokie i sąd może orzec, że poniesie je sprawca zamieszania. Należy też pamiętać o odpowiedzialności karnej. Obecnie w całym kraju pełnoletnim sprawcom fałszywych alarmów bombowych stawiane są zarzuty zagrożeń karą nawet ośmiu lat więzienia. Nie oznacza to jednak, że nieletni sprawcy głupich dowcipów pozostaną bez kary.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze