Największe papugi świata trafiły do płockiego ZOO. Ale to nie jedyne nowinki ornitologiczne w naszym ogrodzie, bo od niedawana możemy się też poszczycić największymi ptakami grzebiącymi Europy. Mowa o głuszcach zwyczajnych. Do skrzydlatej ekipy dołączył też pręgowany drapieżnik, czyli sowa śnieżna. To wyjątkowo ciekawe towarzystwo, które warto zobaczyć.
Para ar hiacyntowych zamieszkała w Pawilonie Ptaków Tropikalnych. - To długo oczekiwany gatunek, na który ZOO Płock czekało kilka lat – zaznacza Krzysztof Kelman, dyrektor ZOO w Płocku. Roczny samiec wykluł się w Artis Royal ZOO w Amsterdamie, a jego dwuletnia partnerka pochodzi z Tierparku w Berlinie. - Para papug poznała się po drodze, a gdy tylko zajęła swoje mieszkanie w płockim ZOO bardzo się sobą zainteresowała – zdradzają opiekunowie. To dobrze rokuje na przyszłość, bo ary hiacyntowe to monogamiści i łączą się w pary na całe życie.
Ary zachwycają swoim przepięknym upierzeniem. Dodatkowo zaskakują też swoim rozmiarem. To największe latające papugi świata i niestety, jedne z najrzadszych. Długość ich ciała dochodzi do 1 m, waga do 2 kg, a rozpiętość skrzydeł do 1,2 m. Dodajmy, że są to papugi cenione na całym świecie ze względu na niezwykłą urodę i łagodność. Są też bardzo towarzyskie i jak wszystkie ary potrafią naśladować ludzki głos. Występują w Ameryce Południowej. Ich pożywienie stanowią głównie rośliny: nasiona, owoce palm, ale urozmaicają swoją dietę niektórymi mięczakami, np. ślimakami. Ponadto uwielbiają orzechy. Za jednym uderzeniem masywnego i zakrzywionego dzioba potrafią rozłupać orzech kokosowy.
Kolejni skrzydlaci mieszkańcy trafili do Płocka z Parc animalier de Sainte – Croix we Francji. Mowa o dwóch parach głuszców zwyczajnych. Są to największe ptaki grzebiące Europy. Czarno upierzone koguty osiągają rozmiary dużej gęsi i wagę nawet 6,5 kg. Dołączyła do nich też para cietrzewi zwyczajnych, pochodząca z prywatnej, polskiej hodowli. Oba kuraki znane są z widowiskowych toków, kiedy to samce, chcąc zaimponować samicom, prężą się i dumnie krocząc, wykonują o świcie zalotne arie i tańce. Warto wspomnieć, że wytrwałość kogutów jest przy tym imponująca. Swoją pieśń potrafią wykonać w ciągu jednego poranka nawet setki razy, a śpiew głuszca jest tak intensywny, że na krótki czas kogut wykonując go, głuchnie. Oba gatunki są niestety zagrożone wyginięciem i w naturze trudno je zaobserwować. W Polsce objęte są ścisłą ochroną gatunkową, a ich tokowiska otoczone strefami ochronnymi.
Jednym z gatunków ptaków drapieżnych, który również przybył do płockiego ZOO na zimę jest sowa śnieżna. - To bardzo dobra wiadomość dla mieszkającego tu samca. Po długich poszukiwaniach dołączyła do niego wspaniała samica z Zamościa. Od śnieżnobiałego samca różni ją upierzenie – jej pióra są białe z czarnymi pręgami – tłumaczą opiekunowie, którzy mają nadzieję, że niedługo powitają nowe pokolenie tych chronionych ptaków.
Aleja Sów w płockim ZOO wzbogaciła się także o najmniejsze i największe sowy. Przybyła bowiem para jednych z najmniejszych sów występujących w Europie, czyli syczków zwyczajnych pochodzących z Tierpark Berno. Te drapieżniki ważą ok. 100 gramów. Są niewiele większe od drozda i odżywiają się głównie bezkręgowcami.
Z kolei ZOO Bydgoszcz przekazało do Płocka 3 młode puchacze zwyczajne. To największe sowy na kontynencie europejskim, które polują na owady i ssaki, a nawet na ptaki wielkości czapli czy myszołowa.
- Płockie ZOO wzbogaciło się w sumie o 14 ptaków z 6 gatunków. Zwierzęta zostały przekazane przez 7 placówek zoologicznych znajdujących się w 5 krajach – podsumowuje Magdalena Kowalkowska, kierownik Działu Edukacji i Promocji Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Płocku. Wszystkie warto zobaczyć, zwłaszcza że ZOO czynne jest codziennie. Może obecnie ze względu na jesień i szybko zapadający zmrok nieco krócej. Przypomnijmy, że w listopadzie i grudniu ogród zoologiczny czynny jest w godzinach 9.00 - 16.00. Z kolei bilety kupicie w kasie tylko do godz. 15.00.
BS
fot. arch. ZOO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze