Reklama

Jak będzie wyglądał powrót do szkoły na Mazowszu Płockim?

08/08/2020 12:00

W szkołach trwają właśnie analizy i rozmowy nad przedstawionymi wytycznymi dotyczącymi powrotu uczniów do szkół od 1 września. O tym, czy uczniowie będą uczyli się w tradycyjnym modelu, czy będzie to nauka hybrydowa lub też zdalna, rozmawiamy z dyrektorami płockich szkół. W każdym przypadku jest nadzieja na to, że będzie to wariant tradycyjny. Ale ostateczna decyzja będzie podjęta przez dyrektorów poszczególnych placówek we współpracy ze służbami sanitarnymi w zależności od sytuacji epidemiologicznej na danym terenie.

Nasi rozmówcy podkreślają, że teraz najważniejsze jest solidne przygotowanie. I na tym będzie skoncentrowana praca dyrektorów szkół, nauczycieli. W naszych rozmowach, rodzice, nauczyciele i sami uczniowie nie ukrywają, że ich marzeniem jest powrót do nauki w tradycyjnej formule. Ale to będzie zależało od sytuacji epidemiologicznej, czyli ilości zakażeń na danym terenie. – Obecnie mocno analizujemy wytyczne ministerstwa edukacji. Większość z przedstawionych właśnie zaleceń, procedur mamy uruchomione w naszej szkole. One były wdrożone z chwilą uruchomienia edukacji dla uczniów klas I – III w maju. A także w związku z konsultacjami dla uczniów. Zatem są nam znane, jesteśmy przygotowani do ich stosowania – mówi Michał Karczewski, dyrektor Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 11 w Płocku.
Dyrektor Karczewski dodaje, że spełnienie wszystkich procedur z pewnością będzie trudne dla szkół. Ale podobnie jak inni dyrektorzy czeka na szczegółowe wytyczne. Co w tej chwili? Rozważane są np. warianty różnego planu zajęć. – Tu wspólnie z całą radą pedagogiczną będziemy zastanawiali się jak zmodyfikować zajęcia, aby jak najmniejsze grupy uczniów spotykały się w szatniach. Być może będą tu przesunięcia godzin rozpoczęcia zajęć przez poszczególne klasy. Ale raczej nie planujemy drugiej zmiany i zajęć popołudniowych. Będziemy zastanawiali się czy dzielić klasy na grupy, czy wybrać model hybrydowy. Tu jest jeszcze sporo niewiadomych. To samo dotyczy kwestii na stołówce, na przerwach obiadowych. Dotychczas były 3 przerwy obiadowe, być może będą 4. To wszystko jest i będzie przedmiotem naszych analiz – dodaje dyrektor Karczewski.

Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.

Reklama

rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości