Reklama

Jadą po medale

13/07/2005 15:28
W najbliższy weekend w Bydgoszczy rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski juniorów w wioślarstwie, podczas których o medale chcą powalczyć płoccy zawodnicy.Do Bydgoszczy pojedzie duża, bo aż 34 osobowa grupa wioślarzy i wioślarek z Płocka. 18 zawodników to podopieczni Grzegorza Stellaka, na których trenerzy liczą najbardziej, o miejsca na podium walczyć też będzie 14 wioślarzy Andrzeja Petrykowskiego i 3 dziewczyny, zawodniczki Jerzego Podsędka.
Zawodnicy G. Stellaka potraktują wyjazd do Bydgoszczy jako sprawdzian przed Mistrzostwami Świata, które na początku sierpnia odbędą się w Brandenburgu. Co prawda tam pojadą osady reprezentacyjne, ale to nie znaczy, że płocczanie, którzy nie są w kadrze, nie będą walczyć o medale.
Po złoto do Bydgoszczy jadą: czwórka ze sternikiem, osada kadrowa oparta na Radosławie Mielczarku, Kamilu Błaszczyku i sterniku Pawle Nowickim. Kto do nich dołączy, wie tylko trener Stellak, a ten nie bardzo chce zdradzać takie tajemnice.
Bardzo silna jest też klubowa ósemka, która ma duże szanse zdobyć złoty medal oraz dwójka. Wszystkie te trzy osady są faworytami mistrzostw i nie powinno być żadnej niespodzianki. Ale to tylko sport, więc nikt do końca nie może być pewny wyniku.
O medale powinni też powalczyć podopieczni Andrzeja Petrykowskiego. Zawodnicy z tej grupy są o rok młodsi od rywali i dopiero w przyszłym sezonie będzie się o nich mówiło jako o faworytach, ale już teraz zamierzają pokazać, co potrafią. Dlatego też trener liczy na dwójkę wagi lekkiej: Kamila Petrykowskiego i Macieja Rokickiego, którzy powinni powalczyć o medal.
Paweł Siemiński, Hubert Różański, Piotr Grabowski, Dawid Grzęda i Kamil Dejnecki, to zawodnicy, którzy przed rokiem dwukrotnie triumfowali w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży, w czwórce ze sternikiem i w ósemce. W tym roku bardzo trudno im będzie stanąć na podium, ale powinni awansować do finału i tak trochę „poprzeszkadzać” faworytom. – Liczylibyśmy na coś więcej, ale na razie oni mają kiepską łódkę, więc raczej nie mają szans na zwycięstwo – mówi A. Petrykowski. – Oczywiście to wcale nie oznacza, że nie mogą sprawić niespodzianki.
Do tej czwórki dołączą jeszcze: Patryk Matusiak, Michał Mierzwiak, Michał Kosiński i Łukasz Brzeziński, a w tym składzie popłyną w ósemce. Tu też raczej na medal nie ma co liczyć, ale każdy taki start w ważnej krajowej imprezie, to dodatkowe doświadczenia, bardzo ważne w późniejszej karierze.
W zawodach popłyną także młodzi zawodnicy, debiutanci, dla których będzie to pierwszy start w poważnych zawodach. Tu trenerzy nie liczą na żadne niespodzianki, tylko właśnie na naukę i zbieranie doświadczeń.
Z szansami na zdobycie medali jadą do Bydgoszczy zawodniczki Jerzego Podsędka. Agnieszka Jacek i Kaja Ogieniewska to kadrowiczki, byłe mistrzynie Olimpiady Młodzieży. Oczywiście teraz będą walczyć o medale, podobnie jak w dwójce podwójnej Ogieniewska z Moniką Jaroszewską. Monika wystartuje także na jedynce.
Wioślarze z Płocka są na zgrupowaniu w Kruszwicy od 22 czerwca. Mają doskonałe warunki, świetne wyżywienie, a ponieważ pogoda dopisuje, to nikt nie choruje i wszyscy przygotowują się do mistrzostw zgodnie z planem. 15 lipca cała ekipa wyjeżdża do Bydgoszczy, zaś po starcie w mistrzostwach, będzie miała wakacje do końca sierpnia.
Ale nie wszyscy. Oczywiście na wakacje nie wyjadą kadrowicze, a trochę wcześniej, bo już w połowie sierpnia część zawodników zacznie trenować przed eliminacjami do Pucharu Państw Nadbałtyckich. Reszta zawodników wznowi zajęcia po rozpoczęciu zajęć w szkole, we wrześniu.
W Koszelówce na zgrupowaniu sportowym, gdzie są tylko zajęcia sprawnościowe, przebywają zawodnicy z najnowszego, tegorocznego naboru. Od 16 sierpnia wszyscy będą na obozie w Kruszwicy, gdzie czeka ich pierwszy kontakt z wodą i próba pływania w wioślarskiej łódce.
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości